Przybiegli do Łagiewnik

Siedmiu biegaczy dogoniło pieszych pielgrzymów. Sportowcy-amatorzy z Bielska-Białej, Bestwiny i Czechowic-Dziedzic przebyli biegiem trasę pieszej pielgrzymki diecezjalnej do Łagiewnik. Biegacze przebiegli dystans 80 kilometrów w osiem godzin. Chcieli promować idee hospicyjne.

Podobnie jak w przypadku piechurów również biegacze swoją pielgrzymkę rozpoczęli od Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bielsku-Białej Hałcnowie. Tyle, że ta Msza św. rozpoczęła się w sobotę, kilka minut przed północą. W sztafecie wystartowało siedmiu biegaczy-amatorów. Każdy przebiegł od 20 do 40 kilometrów. Sportowcy biegli po dwóch lub trzech, pokonując wcześniej wytyczone odcinki. W niedzielny poranek dogonili pieszych pielgrzymów. Dołączyli do poszczególnych grup pielgrzymkowych podczas ostatniego postoju w Krakowie-Wróblowicach, by wspólnie z nimi przejść ostatnie siedem kilometrów do Centrum Jana Pawła II. Podczas drogi nakłaniali pątników do zainteresowania ideą hospicyjną oraz włączenia się poprzez modlitwy i ofiary w dzieło budowy hospicjum stacjonarnego św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej.

Biegowej sztafecie miłosierdzia patronował Gość Niedzielny. Logo tygodnika widniało na koszulkach, które założyli biegacze.

Sztafeta miłosierdzia po raz pierwszy pobiegła na zakończenie ubiegłorocznej pielgrzymki. Wówczas, na jej zakończenie, biegacze kwestowali na rzecz hospicjum. Tym razem, ze względów organizacyjnych tylko rozdali materiały promujące hospicjum.

« 1 »
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Rozważanie

Głód, nędza i my

ks. Wojciech Surmiak

10 lutego 2018

Głód, nędza i my

Ewangelia z komentarzem