Kleryk Arkadiusz Zolich z Kobiernic

- Idę pierwszy raz - namówili mnie koledzy z roku - mówi kleryk Arek.

To ju z trzecia pielgrzymka do Łagiewnik Ja jestem na drugim roku seminarium duchownego i - niestety - dopiero po raz pierwszy na pielgrzymce.

Zadecydowałem, że pierwszego dnia, razem z kolegami będę pomagał ładować bagaże na ciężarówki. I już od początku widziałem, że zapowiada się wspaniała atmosfera.

Do pielgrzymowania namówili mnie koledzy z seminarium. Kiedy ich szczerze pytałem czy warto iść, mówili: "Choć, zobacz"; mówili, że fajny kontakt z ludźmi, że z każdym można zamienić parę zdań i że zdarza się, że ludzie sami podchodzą do nas, kleryków, chcą porozmawiać o różnych problemach, szukają pomocy, kontaktu. To mnie zmobilizowało jeszcze bardziej, więc zabieram na barki moje intencje i idę!

 

« 1 »
oceń artykuł
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Rozważanie

Głód, nędza i my

ks. Wojciech Surmiak

10 lutego 2018

Głód, nędza i my

Ewangelia z komentarzem