Kleryk Kamil Białożyt z Kamesznicy

Kleryk czwartego roku krakowskiego seminarium - po rz trzeci na pielgrzymce.

W pielgrzymce do Łagiewnik biorę udział od samego początku - więc to moja trzecia pielgrzymka. Pierwszego dnia dołączyłem do grupy bagażowych, żeby od razu móc poznać ludzi, z którymi pójdę w jednej grupie. Pomagałem im załadować bagaże na ciężarówki.

Dlaczego idę? Bo to niezwykłe przeżycie - kontakt z ludźmi, którzy są tak normalni, wspaniali. Na co dzień nie spotyka się tyle radości, uśmiechu, życzliwości. Tutaj wszyscy się wspierają. Warto doświadczyć takiej atmosfery, która pomaga potem przez cały rok pokonywać wiele trudności

Najważniejszy dla mnie w tym wszystkim jest cel - zbliżenie się do tajemnicy  Bożego Miłosierdzia. Bez Bożego Miłosierdzia ta wędrówka nie ma sensu. Mam za co Panu Bogu dziękować, mam o co prosić. Chcę podziękować szczególnie za cały miniony rok, za każde doświadczenie, które mnie kształtowało i nadal kształtuje; za każdego człowieka, którego spotykam, za jego uśmiech.

Chcę też Panu Bogu podziękować za moja rodzinę. Choć na co dzień jesteśmy daleko od siebie, czuję modlitwę moich najbliższych za mnie...

« 1 »
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Rozważanie

Głód, nędza i my

ks. Wojciech Surmiak

10 lutego 2018

Głód, nędza i my

Ewangelia z komentarzem