Renata Domaś z Głębowic i Józefa Mencner z Kęt

Dziękujemy za św. Jana Pawła II - patrona rodzin.

- Udało się załatwić urlop, więc już nic nie stało na przeszkodzie, żeby znowu wybrać się na pieszą pielgrzymkę. Żeby wiedzieć jak to jest wędrować w takim innym, Bożym duchu, trzeba po prostu się odważyć i iść - mówi Renata Domaś z Głębowic. - Ostatni raz pielgrzymowałam 20 lat temu na Jasną Górę i bardzo chciałam poczuć znowu jak to jest. Tym bardziej, że jest to rok kanonizacji Papieża Jana Pawła II. Chciałam Bogu podziękować za niego i za to wszystko, co mówił o rodzinie... Moja rodzina się rozpada. Mówię o tym z wielkim bólem serca... I właśnie modlitwa w intencji moich bliskich jest tym, co niosę ze sobą do Bożego Miłłosierdzia.

- Z Renatą poznałyśmy się w czasie pakowania bagaży w Hałcnowie i od razu znalazłyśmy wspólny język - mówi Józefa Mencner. - Siedem razy pielgrzymowałam na Jasną Górę, ale do Łagiewnik idę pierwszy raz. Jest wiele spraw, wiele intencji, które chcę zanieść do Bożego Miłosierdzia... W tym wszystkim są tez problemy w mojej rodzinie... Idzie się, bo człowiek potrzebuje umocnić swoją wiarę, potrzebuje odzyskać na nowo siły.

« 1 »
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Rozważanie

Głód, nędza i my

ks. Wojciech Surmiak

10 lutego 2018

Głód, nędza i my

Ewangelia z komentarzem