Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 4/2026
    GN 4/2026 Dokument:(9569853,Życzliwa obojętność i rozszerzający się wszechświat)
  • GN 3/2026
    GN 3/2026 Dokument:(9562653,Walec się toczy, ale kolęda jak szła, tak idzie)
  • GN 2/2026
    GN 2/2026 Dokument:(9556207,Ze strachu nawet o tym nie myślimy)
  • GN 1/2026
    GN 1/2026 Dokument:(9544031,Człowiek – gatunek na wymarciu)
  • GN 51/2025
    GN 51/2025 Dokument:(9532251,Pokój ludziom na ziemi i na Ukrainie)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Troje oświęcimian nakręciło niezwykły film o Auschwitz

Troje oświęcimian nakręciło niezwykły film o Auschwitz przejdź do galerii

Czy w 2019 roku do dokumentacji piekła KL Auschwitz można jeszcze cokolwiek dodać? Troje oświęcimian udowodniło, że owszem. Znaleźli ponad dwudziestu niezwykłych bohaterów mieszkających po sąsiedzku i przygotowali film o triumfie dobra w czasach ciemności.

Od lewej - autorzy filmu "Auschwitz - w sieci dobra": Barbara Daczyńska, Jarosław Wilczak i Magdalena Plewa-Ould oraz Alojzy Klaja, jeden z jego bohaterów.  
Od lewej - autorzy filmu "Auschwitz - w sieci dobra": Barbara Daczyńska, Jarosław Wilczak i Magdalena Plewa-Ould oraz Alojzy Klaja, jeden z jego bohaterów.
Urszula Rogólska /Foto Gość

Przez dziesięciolecia żyli w swoich skromnych mieszkaniach w oświęcimskich blokach i kamienicach. Mało kto z sąsiadów nawet podejrzewał, kim są owi cisi staruszkowie. Nie walczyli na frontach II wojny światowej, nie trzymali broni w ręku, a jednak ich odwagę bez najmniejszej przesady można porównać do frontowego męstwa. Tak o swoich bohaterach mówią twórcy filmu, jakiego dotąd nie stworzył nikt.

W poniedziałkowy wieczór 8 kwietnia salę kinową Oświęcimskiego Centrum Kultury niemal do ostatniego miejsca wypełnili widzowie pierwszej projekcji obrazu "Auschwitz - w sieci dobra", którego autorami są Magdalena Plewa-Ould, Barbara Daczyńska i Jarosław Wilczak. Film powstał dzięki pomocy Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu i Konsulatu Generalnego Niemiec w Krakowie.

"Auschwitz - w sieci dobra" to udokumentowane ponad 20 opowieści mieszkańców ziemi oświęcimskiej, którzy z narażeniem życia własnego i swoich najbliższych pomagali przetrwać piekło na ziemi więźniom kompleksu obozowego: Auschwitz-Birkenau-Monowitz. Wielu z występujących w filmie bohaterów nie doczekało jego premiery. W OCK było obecnych siedmioro. Towarzyszyli im twórcy filmu, a na widowni zasiedli także m.in. Michael Gross - konsul generalny Niemiec w Krakowie, Leszek Szuster - dyrektor Międzynarodowego Domu Spotkań Młodzieży i Krzysztof Kania - wiceprezydent Oświęcimia. W tym samym czasie, kiedy w OCK trwała premiera dokumentu, w budynku MDSM oglądała go także setka młodych Niemców - specjalnie dla nich przygotowano niemieckie tłumaczenie.

Porusza szczególnie jedno zdanie, które z ekranu wypowiada Stanisława Ziaja, z domu Pustelnik (w momencie wybuchu wojny miała 11 lat), łączące wszystkie wstrząsające relacje: "Jak można nie pomóc głodnemu człowiekowi…?".

Z ekranu cisi, dotąd nieznani nikomu bohaterowie opowiadają o kromkach chleba z cebulą, czosnkiem, które jako kilku- czy kilkunastoletnie dzieci podkładali tam, gdzie do pracy wychodzili więźniowie; o tym, jak z narażeniem życia zbierali kartki na reglamentowane produkty, jak organizowali zbiórki żywności; jak przemycali od dobrych ludzi worki z cebulą, jak brawurowo wnosili kiełbasę na teren obozu, jak potajemnie, w domu, matki piekły chleb, jak gotowały kaloryczne jedzenie, które potem trzeba było w jakiś sposób przekazać więźniom; o tym, jak na rowerach przewozili leki od zaprzyjaźnionej aptekarki, jak lekarze wykonywali nawet skomplikowane zabiegi dzięki misternie zaplanowanym akcjom; jak aranżowano spotkania więźniów z rodzinami, jak przekazywano korespondencję, jak pomagali miejscowi księża i siostry serafitki.

Nie brakuje wstrząsających świadectw o tym, jak oświęcimianie ginęli, bestialsko mordowani za okazywaną pomoc - choć przecież mieli szansę przetrwać, gdyby byli bierni.

Publiczność na premierze filmu "Auschwitz - w sieci dobra".   Publiczność na premierze filmu "Auschwitz - w sieci dobra".
Urszula Rogólska /Foto Gość

Nie brakuje historii o esesmanach - o tych, którzy nie wahali się torturować i zabijać, o tych, którzy dawali się przekupić za wódkę, jajka czy masło, ale też o tych, którzy godzili się na dożywianie więźniów w domach oświęcimian. Porusza list młodego esesmana, który prosił jedną z Polek o wysłanie go do jego rodziców. Bojąc się prowokacji, odczytała go. Pisał, że choć jest esesmanem w Auschwitz, nie zabił i nigdy nie zabije nikogo. Włożyła list do koperty i wysłała do Niemiec.

« ‹ 1 2 3 4 › »
Premiera filmu "Auschwitz - w sieci dobra" w Oświęcimiu

Foto Gość DODANE 09.04.2019 AKTUALIZACJA 09.04.2019

Premiera filmu "Auschwitz - w sieci dobra" w Oświęcimiu

​W poniedziałek 8 kwietnia w Oświęcimskim Centrum Kultury odbyła się premiera filmu pt. "Auschwitz - w sieci dobra", poświęconego mieszkańcom ziemi oświęcimskiej, którzy pomagali więźniom obozu koncentracyjnego. Wśród widzów byli twórcy filmu i występujący w nim bohaterowie.  
oceń artykuł Pobieranie..

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 09.04.2019 16:54

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • AUSCHWITZ - W SIECI DOBRA
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • FILM
  • FILM "AUSCHWITZ - W SIECI DOBRA"
  • OCK
  • OŚWIĘCIM
  • PREMIERA

Polecane w subskrypcji

  • Abp Kupny dla „Gościa”: Liczę na rozsądek rządzących
    • Rozmowa
    • Andrzej Grajewski
    Abp Kupny dla „Gościa”: Liczę na rozsądek rządzących
  • Czy obraza uczuć religijnych to nowa polska awangarda, czyli czego w Bolesławcu nie dopatrzył się prokurator
    • Kościół
    • Maciej Rajfur
    Czy obraza uczuć religijnych to nowa polska awangarda, czyli czego w Bolesławcu nie dopatrzył się prokurator
  • „Pustelnicy św. Paweł i św. Antoni” na obrazie Baltasara de EchaveIbíi
    • W ramach
    • Leszek Śliwa
    „Pustelnicy św. Paweł i św. Antoni” na obrazie Baltasara de EchaveIbíi
  • Somaliland wychodzi z izolacji. Izraelski ruch o globalnych konsekwencjach
    • Świat
    • Maciej Legutko
    Somaliland wychodzi z izolacji. Izraelski ruch o globalnych konsekwencjach

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 01/2026 (13)
    Historia Kościoła nr 01/2026 (13)
  • Mały Gość Niedzielny nr 01/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 01/2026
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Cztery Ewangelie. Rekolekcje
    Cztery Ewangelie. Rekolekcje
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X