GN 37/2021 Archiwum

Hałcnów czeka

Uroczystość nadania tytułu bazyliki mniejszej kościołowi Nawiedzenia NMP w Bielsku-Białej Hałcnowie odbędzie w sobotę 2 lipca 2016 r. Przewodniczyć jej będzie nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore.

 

PIETA HAŁCNOWSKA

Pierwsza wzmianka o cudownej figurze Matki Bożej Bolesnej w Hałcnowie, pochodzi z 1764 r. Jej autor, Jan Grzybkowski, pisarz na dworze miejscowego dziedzica, zanotował: „Na dębie - nieopodal dworu - znajduje się czczona przez lud rzeźba Matki Bożej Bolesnej, trzymającej na kolanach ciało umęczonego swego Syna”.

W 1760 r. figurka znalazła się w posiadaniu niejakiego Michała Chrapczyńskiego, mieszkającego w Kętach. Po jednej z gwałtownych burz cudowna rzeźba została strącona z drzewa na ziemię. Przechodzący tamtędy Chrapczyński podniósł ją i zabrał do domu, jako największy skarb. Dręczony wyrzutami sumienia i chorobą, którą odczytał jako Boże upomnienie, odniósł figurę tam, gdzie ją znalazł, zawieszając na przydrożnym dębie. W 1767 r. w drzewo uderzył piorun: rozbił wiszącą na nim gablotę z figurką i spalił sukienkę założoną na rzeźbę. Sama figura pozostała nietknięta. Wierni, aby zapobiec na przyszłość podobnym nieszczęściom, zanieśli rzeźbę do dworskiej kaplicy dziedzica Adama Pruszyńskiego. Pruszyńscy, wiedząc jakim kultem cieszy się Figura Matki Bożej, wybudowali nieopodal dębu kapliczkę, gdzie na powrót umieszczono rzeźbę.

Dynamicznie rozwijający się kult znaku Figury doprowadził do budowy w ostatniej ćwierci XVIII w. kościoła w którym umieszczono wizerunek.

2 lipca 1926 r. bp Anatol Nowak, sufragan krakowski, za zgodą biskupa krakowskiego księcia Adama Stefana Sapiehy, dokonał koronacji biskupimi koronami Cudownej Figury Matki Bożej Bolesnej. Dokładnie dziesięć lat później - w 1936 roku - korony skradziono. Łupem złodziei padły także wota i monstrancja. 7 lipca 1936 r. dokonano ponownej, uroczystej koronacji Cudownej Piety.

4 lutego 1945 r. w pożarze, który wybuchł po ostrzelaniu kościoła przez sowiecką artylerię, Pieta spłonęła. Wkrótce jednak postarano się o nowy wizerunek. Wykonał go w latach 1946-48 Antoni Handzlik z Kóz. Przynaglany przez Hałcnowskich parafian nie dokończył wizerunku - jego dolnej części, zakrytej szatą. Pieta znalazła się w ołtarzu wiosną 1948 roku.

W 1984 r. rozpoczęto starania o uwieńczenie figury Matki Bożej Bolesnej koronami papieskimi. 17 października 1992 r. Kongregacja do Spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wyraziła na to zgodę. Korony poświęcił w Rzymie papież Jan Paweł II. Koronacji cudownej figury Matki Bożej Hałcnowskiej dokonał 26 września 1993 r. metropolita krakowski kard. Franciszek Macharski wraz z arcybiskupem częstochowskim Stanisławem Nowakiem i biskupem bielsko-żywieckim Tadeuszem Rakoczym.

Pieta Hałcnowska, to figura, którą tradycyjnie „ubiera się” w specjalną szatę. Sanktuarium posiada kilka takich sukien. Kolejną - specjalnie z okazji nadania kościołowi hałcnowskiemu tytułu Bazyliki Mniejszej - przygotowali Jadwiga i Marek Juraszowie z Przybędzy na Żywiecczyźnie. Suknia haftowana motywami sztuki Górali Żywieckich będzie podkreślać tytuł Królowej Beskidów, jakim zwykło się obdarzać Matkę Boską Hałcnowską.

O Piecie hałcnowskiej opowiada kustosz sanktuarium ks. prałat Stanisław Morawa:

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama