Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Ja, Żyd, spotkałem Zmartwychwstałego!

Ja, Żyd, spotkałem Zmartwychwstałego! przejdź do galerii

Stanisław Lipnicki w drodze po Jerozolimie z grupą pielgrzymów z Mazańcowic  
Stanisław Lipnicki w drodze po Jerozolimie z grupą pielgrzymów z Mazańcowic
Alina Świeży-Sobel /GN

Stanisław Lipnicki urodził się w żydowskiej rodzinie na Litwie. Życiowe drogi poprowadziły jego bliskich przez Ukrainę do Izraela. Jako przewodnik po Ziemi Świętej, prowadził przez Jerozolimę polskich pielgrzymów z Mazańcowic spod Bielska-Białej.

Alina Świeży-Sobel

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Tak 13-letni Stanisław trafił do parafii św. Franciszka w Winnicy, w której duszpasterzowali wtedy chrystusowcy z Polski: o. Władysław Chałupiak i o. Jarosław Giżycki. Oni przygotowali go do chrztu i pół roku później, już jako 14-latek został katolikiem. - Od razu poczułem się jak w domu. Miałem chrzest przyjąć na Wielkanoc, ale nie mogłem się doczekać i uprosiłem, żebym mógł go otrzymać już w lutym - uśmiecha się do tych wspomnień.

Z krzyżem na piersi

Religijni Żydzi, gdy chrzest przyjąłby ktoś bliski, obchodzą siedem dni żałoby i później traktują go jak umarłego, już nigdy z nim  nie rozmawiają. Rodzice Stanisława nie wyrzekli się go, jak nakazuje tradycja, ale też nie odnieśli się do tego wyboru zbyt przychylnie. - Raczej liczyli na to, że to dziecięcy wybryk, który nie będzie miał dalszych konsekwencji. Mama nie była zachwycona, ale nawet przyszła na chrzest. Jednak babcia już nie przyszła, bo bała się dziadka, który był bardzo przeciwny chrześcijaństwu. Dziadkowi nie wolno było mówić o moim chrzcie. Najbardziej zaskoczyła mnie siostra, która widząc, jak ukradkiem po powrocie do domu chowam w biurku krzyżyk, zajrzała do szuflady, a kiedy zobaczyła, co ukrywam, uścisnęła mnie i powiedziała, że ona przyjęła chrzest pół roku wcześniej, w Kościele grekokatolickim - mówi Stanisław.

- Kiedy dziadek dowiedział się o moim chrzcie, wpadł w szał, nazwał mnie zdrajcą i wyrzucił z domu. Poszedłem więc do ojców chrystusowców i nocowałem u nich, a potem rodzice sprzedali dom i zamienili na dwa mieszkania i zamieszkaliśmy osobno. Rodzina babci z Mikołajowa też przestała z nami rozmawiać. Ale w domu tolerowano moją decyzję - wspomina. Po latach chrzest przyjęła także mam, a nawet dziadek, już ciężko chory, poprosił o spotkanie z księdzem, by porozmawiać o Bogu, za którym poszli jego bliscy. I po kilku godzinach tej debaty z księdzem, na dwa tygodnie przed śmiercią zdecydował się na chrzest.

Każde świętowanie Pesach kończy się słowami: - Za rok w Jeruzalem! - Każdy Żyd marzy o tym, żeby znaleźć się w Izraelu - i my w końcu przyjechaliśmy tutaj, kiedy runął Związek Radziecki. W 1999 r. zamieszkałem w Haifie, gdzie nas, katolików jest całkiem sporo. Tu pracują ojcowie karmelici, są klasztory, kościoły. Niewielu jest też religijnych Żydów, stąd w Hajfie panuje inna sytuacja niż w całym Izraelu, gdzie katolicy są bardzo niechętnie widziani, nieraz prześladowani - tłumaczy Stanisław Lipnicki. - Dzieci się wychowuje w przeświadczeniu, że chrześcijanie zawsze prześladowali Żydów, stąd wielka niechęć. Często uczniowie, którzy są chrześcijanami, są źle traktowani przez rówieśników. Dlatego chrześcijanie nieraz pozostają w ukryciu, bo ujawnienie grozi im wyrzuceniem z pracy, szkoły.

Sam uważa, że prześladowaniami nie został dotknięty. Choć kiedyś, gdy zostawił samochód z chrześcijańską naklejką ryby w Jerozolimie na kilka godzin, znalazł go po powrocie z wybitymi szybami i przebitymi oponami. - Policjant dziwił się mojemu zdziwieniu, bo podobno przecież sam byłem sobie winien, skoro zaparkowałem niedaleko synagogi - mówi Lipnicki.

« ‹ 1 2 3 4 › »
Pielgrzymi z Mazańcowic w Ziemi Świętej

Foto Gość DODANE 21.04.2014 AKTUALIZACJA 08.11.2017

Pielgrzymi z Mazańcowic w Ziemi Świętej

​W Wielkim Poście grupa wiernych z Mazańcowic z proboszczem ks. prał. Pawłem Grządzielem pielgrzymowała do Ziemi Świętej. Tam poznali miejsca związane z ziemskim życiem Pana Jezusa, a ich przewodnikiem był Stanisław Lipnicki, który podzielił się też niezwykłym świadectwem swojej wiary: doświadczeniem Żyda, który został chrześcijaninem i członkiem wspólnoty Kościoła rzymskokatolickiego.  
TAGI:
  • CHRZEST
  • KATOLIK
  • STANISŁAW LIPNICKI
  • ZIEMIA ŚWIĘTA

Polecane w subskrypcji

  • „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    • Kościół
    „Wybieram wiarę, że Jezus zmartwychwstał”. Trzy życia Ayaan Hirsi Ali
    Tomasz Rowiński
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    • Rozmowa
    Szef ukraińskiego IPN-u w rozmowie z „Gościem Niedzielnym”: Naszym świętym obowiązkiem jest umożliwić godny pochówek ludzi
    Andrzej Grajewski
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 03/2026
    Historia Kościoła nr 03/2026
  • Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 05/2026
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X