GN 24/2021 Archiwum

Mamy brakujący element

Coach, coaching - to ostatnio modne słowa. - A my założyłyśmy firmę coachingową z najlepszym coachem na świecie! - mówią Anna Ochman-Pasternak i Klaudia Seidel.

Wikipediowa definicja mówi, że „Coaching to interaktywny proces, który pomaga pojedynczym osobom lub organizacjom w przyspieszeniu tempa rozwoju i polepszeniu efektów działania. Coachowie pracują z klientami w zakresach związanych z biznesem, rozwojem kariery, finansami, zdrowiem i relacjami interpersonalnymi”.

Klaudia i Ania są coachami, trenerami z wieloletnim stażem. W laickim świecie coaching, to taka metoda szukania siły i mocy, które są w człowieku.

- Nasza metoda pracy czerpie wiele z coachingu i mentoringu oraz doradztwa, ale jest czymś pośrednim między nimi, ufamy, że odpowiednia nazwa dla niej pojawi się z czasem. My opieramy nasze działania  na zaufaniu Bogu i oficjalnie o tym mówimy - podkreślają Ania i Klaudia.

Niespełna trzy miesiące temu, w salce katechetycznej przy parafii św. Barbary w Czechowicach-Dziedzicach, Ania i Klaudia otworzyły Chrześcijański Ośrodek Rozwoju - COR.

"Cor" po łacinie znaczy serce - bo w sercu człowieka, czyli w samej, najgłębszej jego "istocie" znajdują się najpiękniejsze pokłady bożej mocy i woli działania. Te „złoża” trzeba odkrywać i eksplorować aby życie nabierało sensu a trudności udawało się pokonywać i to jest misją naszego Ośrodka. Towarzyszymy naszym klientom w najpiękniejszej i najbardziej fascynującej podróży ich życia- podróży do wnętrza serc.

« 1 2 3 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama