Sabina Martynowicz z Bielska-Białej

Muszę podziękować za wszystkie łaski!

Jestem z bielskiej parafii św. Andrzeja Boboli. Na pielgrzymki do Częstochowy chodziłam kilkanaście razy. Ostatni raz byłam, kiedy miałam 80 lat. Teraz mam 87 i idę do Łagiewnik, bo bardzo chciałam podziękować Bożemu Miłosierdziu, a niestety w zeszłym roku nie mogłam pójść.

Będę dziękować za kanonizację Jana Pawła II, naszego papieża, i za te wszystkie łaski, które otrzymałam. Oczywiście niosę też Miłosierdziu Bożemu parę strapień...

Myślę, że dam radę. Skąd mam taką kondycję? No, wiadomo, że od Pana Boga, bo przecież nie od siebie...

« 1 »
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Rozważanie

Głód, nędza i my

ks. Wojciech Surmiak

10 lutego 2018

Głód, nędza i my

Ewangelia z komentarzem