Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 6/2026
    GN 6/2026 Dokument:(9584505,Ciężka choroba horyzontalizmu)
  • GN 5/2026
    GN 5/2026 Dokument:(9577476,Mieć siłę i wiedzieć, że się ją ma)
  • Mały Gość 2/2026
    Mały Gość 2/2026 Dokument:(9570323,Jeszcze tylko jedna strona)
  • Historia Kościoła (13) 01/2026
    Historia Kościoła (13) 01/2026 Dokument:(9518411,W listach (do) Jana Pawła II najważniejsze jest to…że w ogóle zostały napisane)
  • Gość Extra 4/2025 (14)
    Gość Extra 4/2025 (14) Dokument:(9516809,Biblijna szkoła codzienności. Edytorial nowego wydania „Gościa Extra”)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Ks. Józef Strączek z Porąbki kończy 100 lat!

Ks. Józef Strączek z Porąbki kończy 100 lat! przejdź do galerii

Pełen życiowej energii - pracuje fizycznie w ogródku, fotografuje, gra na organach, kocha powieści Sienkiewicza, gotów godzinami spowiadać. Urodził się 17 października 1914 roku.

Ks. Józef - pełen pasji, życiowej energii, kapłańskiego oddania Panu Bogu i ludziom  
Ks. Józef - pełen pasji, życiowej energii, kapłańskiego oddania Panu Bogu i ludziom
Urszula Rogólska /Foto Gość

Z długiego balkonu (budowlańcy specjalnie taki zrobili - żeby można było po nim spacerować) patrzymy na mały ogródek kwiatowy, idealnie wypielęgnowany. Tuż obok jabłonie owocujące czerwonymi jabłkami. A pod ścianą domu - trzy skrzynki jabłek. - Zrywam, zbieram. Ale nie dla siebie - śmieje się ks. Józef Strączek. - Rozdam wszystko.

Ks. prał. Józef Strączek, emerytowany proboszcz parafii Narodzenia NMP w Porąbce koło Kęt, 17 października kończy 100 lat! Ale każdy, kto go spotyka, nie daje mu więcej niż osiemdziesiątkę. W tym roku świętował także 75-lecie święceń kapłańskich, których w 1939 roku w katedrze na Wawelu udzielił mu kard. Adam Sapieha.

Ks. Józef wciąż jest bardzo sprawny fizycznie, energiczny, pełen pasji życia. Umysł jak brzytwa! Znakomity gawędziarz. Uśmiech nie schodzi mu z twarzy.

Godzinki na pobudkę

Urodził się w Pcimiu, w rodzinie Walentego i Marianny z domu Róg, którzy wychowywali jeszcze dwóch braci i dwie siostry Józefa.

Powołanie kapłańskie zrodziło się naturalnie. - To się kształtuje w umyśle człowieka i w psychice od młodości - opowiada ksiądz jubilat. - Ogromnie na pewno trzeba podziękować rodzicom, którzy swoim zachowaniem wszczepili pobożność. Pamiętam, jak razem śpiewali rano godzinki. I tym śpiewem budzili mnie i braci. Miałem wspaniały przykład rodziców, a potem idealne warunki w gimnazjum w Myślenicach. Mieliśmy wspaniałego profesora ks. Wojciecha Kowalika, który nas budował nie tyle swoją uczonością, bo jej nie miał, ale swoją postawą, zachowaniem, odnoszeniem się do nas.

Wieczór przed wstąpieniem do seminarium krakowskiego upłynął Józefowi na... tańcach! - Saperzy zbudowali most na Rabie, bo była powódź i zniszczyła ten nasz - wspomina. - Na koniec budowy była zabawa taneczna. Wytańczyłem się z koleżankami! A na drugi dzień pojechałem do seminarium. Jak by mnie nie przyjęli, to chciałem studiować filologię polską.

Nigdy poważnie nie chorował. Poza czasami seminarium, gdzie nabawił się nerwicy żołądka. - Budził nas tam brat Albert takim olbrzymim dzwonem. Stawał pod moim pokojem i walił w ten dzwon, a ja przerażony budziłem się ze zdrowego snu. I tak dostałem nerwicy żołądka. Nawet jeden z przełożonych mi powiedział: "Jak ty tak będziesz kwękał na ten żołądek, to ty się zastanów, czy się nadajesz na księdza". Z biegiem lat to się skończyło i już nigdy nie męczyły mnie żadne poważne dolegliwości.

Od 1939 roku pracował w Wilkowicach, Komorowicach, Rajczy, Żywcu i Porąbce, gdzie był proboszczem i gdzie mieszka do dziś. Przeżył oba totalitaryzmy. Nazywany był wrogiem Polski Ludowej za swoje oddanie pracy z młodzieżą. Jak sam mówi - zawsze był pod opieką Opatrzności.

Ruszać się!

- Zawsze byłem w ruchu z ludźmi - mówi. - Ta praca fizyczna utrzymuje człowieka w kondycji. Dzisiejsi ludzie chorują z braku ruchu! Wszystkie wynalazki ułatwiają życie, ale z drugiej strony jest ten siedzący tryb życia. To rozleniwia człowieka i wszystkie działania w organizmie są spowolnione i osłabione. Trzeba ćwiczyć, pracować fizycznie, nie wstydzić się tego. Ludzie dziś wstydzą się fizycznej roboty. A to przecież jest zdrowe i pożyteczne dla człowieka. Moi rodzice mieli duże gospodarstwo, więc od dziecka im pomagałem. Kiedy byłem już księdzem i nie było możliwości, żeby mieć samochód, po prostu jeździłem rowerem.

Już na emeryturze ks. Józef poprosił swojego następcę ks. Eugeniusza Nycza, by wygospodarował mu w parafialnym ogrodzie kawałek ziemi na ogródek. To tam pracuje niemal codziennie.

Trzeba robić drzemkę

- Wstaję rano o 6.00, żeby zdążyć na 7.00 na Mszę, a wcześniej jeszcze zasiąść choć na chwilę w konfesjonale. Potem sam sobie robię śniadanie. Wybredny nie jestem. Wszystko lubię - opowiada. - Piję zbożową kawę z mlekiem. Bo ja zawsze - czy to kawę, czy herbatę - pijam z mlekiem. A potem do południa mam różne zajęcia. Na przykład praca w ogródku. Trzeba też coś poczytać. Różnych interesantów, gości przyjąć. A potem obiad. Po obiedzie zawsze robię sobie drzemkę. Jesteśmy cząstką przyrody. I nieraz obserwowałem, że kiedy krowy na pastwisku sobie pojadły, to potem kładły się i przeżuwały. Człowiek też powinien po obiedzie zrobić sobie drzemkę, żeby żołądek mógł spokojnie trawić. A potem po południu znowu mam różne zajęcia. Fotografią na przykład się zajmuję. Mam dobry cyfrowy aparat fotograficzny. Kiedyś, początkowo, fotografowałem exaktą. To nie było łatwe - trzeba było ustawić odległość, czas naświetlania, ostrość. Sam sobie własnoręcznie robiłem odbitki. Robię zdjęcia temu, co - uważam - dobrze jest utrwalić. Widoki, pejzaże, sytuacje. Tyle jest ciekawych rzeczy... A potem robię papierowe odbitki w zaprzyjaźnionym zakładzie fotograficznym w Białej. Wspaniale wykonują mi tam wszystkie odbitki, zgodnie z moim życzeniem.

Ja to szczęściarz jestem

Ulubionym zajęciem księdza Józefa jest gra na organach. - Już od czasów seminarium chciałem się nauczyć grać na fisharmonii. Jak się dorwałem, to bez znajomości instrumentu próbowałem grać. A jak przyszedłem w 1939 r. na pierwszą posadę do parafii w Wilkowicach koło Bielska, moim pragnieniem było, żeby kupić sobie tę fisharmonię.

« ‹ 1 2 › »
Stuletni ks. Józef Strączek z Porąbki

WIARA.PL DODANE 17.10.2014 AKTUALIZACJA 17.10.2014

Stuletni ks. Józef Strączek z Porąbki

​Emerytowany proboszcz parafii Narodzenia NMP w Porąbce koło Kęt 17 października 2014 r. kończy 100 lat! Umysł jak brzytwa, niezwykła energia, życiowy entuzjazm, kapłańskie życie z pasjami! Ks. Józef Strączek urodził się w 1914 roku. W 1939 r. święceń kapłańskich udzielił mu w katedrze na Wawelu kard. Adam Sapieha. Pracował w Wilkowicach, Komorowicach, Rajczy, Żywcu. W 1957 r. objął parafię Narodzenia NMP w Porąbce, gdzie mieszka do dziś. Zdjęcia: Urszula Rogólska /Foto Gość  

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 17.10.2014 09:20

3 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • 100 LAT
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • JUBILEUSZ
  • JUBILEUSZ 100-LECIA
  • KS. JÓZEF STRĄCZEK
  • PORĄBKA

Polecane w subskrypcji

  • Wiara nie jest prywatna. Gdzie naprawdę jest miejsce religii?
    • Kościół
    • Franciszek Kucharczak
    Wiara nie jest prywatna. Gdzie naprawdę jest miejsce religii?
  • Światło dla Ukrainy! Każde sensowne wsparcie jest inwestycją w nasze własne bezpieczeństwo
    • Polska
    • Jerzy Kopański
    Światło dla Ukrainy! Każde sensowne wsparcie jest inwestycją w nasze własne bezpieczeństwo
  • Elżbieta Leseur: żona wojującego ateisty. Historia, która nie kończy się na śmierci
    • Kościół
    • Marcin Jakimowicz
    Elżbieta Leseur: żona wojującego ateisty. Historia, która nie kończy się na śmierci
  • Co wolno zapisać w statucie szkoły i dlaczego MEN chce to zmienić?
    • Polska
    • Piotr Legutko
    Co wolno zapisać w statucie szkoły i dlaczego MEN chce to zmienić?

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Mały Gość Niedzielny nr 02/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 02/2026
  • Historia Kościoła nr 01/2026 (13)
    Historia Kościoła nr 01/2026 (13)
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X