Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Pogrzeb 67 lat po śmierci

Pogrzeb 67 lat po śmierci przejdź do galerii

W Mazańcowicach z wojskowymi honorami pochowano szczątki partyzanta NSZ Edwarda Biesoka. - Chcemy się modlić za duszę naszego parafianina. I przywrócić mu dobre imię - mówił nad trumną proboszcz, ks. prał. Paweł Grządziel.

Pogrzeb odbył się w mazańcowickim kościele św. Marii Magdaleny  
Pogrzeb odbył się w mazańcowickim kościele św. Marii Magdaleny
Alina Świeży-Sobel /GN

Pogrzeb był uroczysty: z wojskową kompanią honorową, potrójną salwą na cmentarzu, sztandarami i wieloma przedstawicielami władz, urzędów i instytucji. Odbył się w ramach realizacji projektu "Powinniśmy wracać po swoich". Poprzedziła go przeprowadzona 18 listopada na Błatniej ekshumacja, podczas której wydobyto szczątki "Edka"z leśnego grobu.

Oprawa właściwa pochówkom ludzi zasłużonych mogła zastanawiać, zwłaszcza jeśli spojrzało się na jedyną zachowaną fotografię zmarłego: patrzącego z powagą nastolatka, który w chwili śmierci nie miał jeszcze 19 lat. Zginął od kuli 13 maja 1946 r. na Błatniej w Beskidzie Śląskim.

Był żołnierzem liczącego około 300 partyzantów Zgrupowania VII Śląskiego Okręgu NSZ, którym dowodził kpt. Henryk Flame "Bartek". Kilka miesięcy po śmierci "Edka" po prowokacji przeprowadzonej przez agentów UB ponad stu partyzantów pod pozorem fikcyjnego przerzutu na Zachód wywieziono na Opolszczyznę i wymordowano. Była to jedna z największych zbrodni wymierzonych przeciwko antykomunistycznemu podziemiu na południu Polski.

Krzyż wycięty scyzorykiem

Edward Biesok ps. "Edek" zginął mając niespełna 19 lat   Edward Biesok ps. "Edek" zginął mając niespełna 19 lat
archiwum Stowarzyszenia Żołnierzy NSZ Okręg Podbeskidzie
Urodzony w 1927 roku w Mazańcowicach koło Bielska, Edek Biesok w czasie okupacji hitlerowskiej został wywieziony na roboty do Niemiec. Stamtąd uciekł i ukrywał się w rodzinnych stronach. Tu dołączył do partyzantów NSZ.

Po zakończeniu wojny w 1945 r. rozpoczął naukę w bielskiej szkole, ale w związku z podejrzeniami o związki z konspiracją antykomunistyczną został zmuszony do ponownego ukrycia się w lesie.

Dołączył do partyzantów zgrupowania dowodzonego przez "Bartka". Zorganizował grupę partyzantów pochodzących głównie z jego rodzinnych Mazańcowic, a także sąsiedniego  Międzyrzecza i Zabrzega. Wraz z nimi uczestniczył w pamiętnej defiladzie zgrupowania w opanowanej przez partyzantów Wiśle 3 maja 1946 r. Dziesięć dni później poległ na Błatniej.

- Trwa wciąż jeszcze ustalanie szczegółów tego, jak zginął "Edek". Wiadomo, że uczestniczył w starciu z milicjantami, z których utworzono specjalny pluton udający partyzantów. Podszywając się pod oddział partyzancki sprawdzali, kto z ludności jest skłonny pomagać "wrogom władzy ludowej", a poza tym brutalnymi akcjami wobec cywilów mieli wywoływać niechęć ludzi do partyzantów. "Edek" brał udział w starciu z tą grupą i dowodził. W jednym z domów na Błatniej partyzanci wzięli do niewoli część milicyjnego oddziału i prowadzili do drugiego, zajętego przez milicjantów. Na wezwanie "Edka", by reszta się poddała, jeden z milicjantów strzelił do niego i wywiązała się strzelanina - tłumaczy Bogdan Ścibut, koordynator projektu projektu "Powinniśmy wracać po swoich", historyk.

Zginęło wtedy ośmiu milicjantów, a dwóch zostało rannych. Partyzanci, mniej liczni i znacznie słabiej przygotowani do walki, stracili tylko jednego żołnierza - "Edka".

Na rozkaz "Bartka" wrócili po kilku dniach i pochowali ciało "Edka" w lesie, w pobliżu potężnego buka, oznaczając miejsce wyciętym na pniu krzyżem i inicjałami.

« ‹ 1 2 3 4 5 › »
Pożegnanie partyzanta NSZ Edwarda Biesoka

Foto Gość DODANE 13.12.2013 AKTUALIZACJA 05.11.2017

Pożegnanie partyzanta NSZ Edwarda Biesoka

​W parafii św. Marii Magdaleny w Mazańcowicach koło Bielska-Białej odbył się pogrzeb śp. Edwarda Biesoka "Edka", plutonowego zgrupowania NSZ dowodzonego przez kpt. Henryka Flamego "Bartka". "Edek" zginął 13 maja 1946 roku na Błatniej w Beskidzie Śląskim podczas potyczki z plutonem milicji. Został pochowany potajemnie w lesie, a jego ekshumacja i pogrzeb po 67 latach odbyły się w rodzinnej parafii - w ramach realizacji projektu "Powinniśmy wracać po swoich".  

Alina Świeży-Sobel

|

GOSC.PL

publikacja 14.12.2013 23:58

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • "EDEK"
  • EDWARD BIESOK
  • MAZAŃCOWICE
  • NARODOWE SIŁY ZBROJNE
  • PARTYZANT
  • POGRZEB

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu
    • Świat
    • Maciej Legutko
    Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Gość Extra nr 01/2026
    Gość Extra nr 01/2026 Święty Franciszek. Pierwszy stygmatyk
  • Gość Extra nr 03/2025
    Gość Extra nr 03/2025 Biblia Stary Testament
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X