Tu dzieją się cuda

Były krew – nie obyło się bez interwencji medycznych – pot, z nieba lał się żar i łzy wzruszenia, kiedy po czterech dniach wędrówki pielgrzymi dotarli do celu.

Zresztą nie tylko im łezka zakręciła się w oku. Tuż przed Centrum Jana Pawła II, które było pierwszym miejscem odwiedzanym przez pątników w Łagiewnikach, witali ich bliscy. Z radością i ze łzami w oczach machali swoim pątnikom, których do celu prowadził Chrystus Eucharystyczny niesiony przez kapłana w monstrancji przedstawiającej Jezusa Miłosiernego.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »