Najpierw niedowierzanie. Jak to tak? Bez prezentów, zdjęć, specjalnej dekoracji? Nie tak sobie wyobrażali ten wyjątkowy dzień dziadkowie, chrzestni, ciocie i wujkowie. A po wyjściu z kościoła przyznają: – To naprawdę zbędne dodatki przy tym, co tam się wydarzyło.
Abecadło każdego amatora pasterstwa owiec: wiosną – redyk, jesienią – łossod. Około 23 kwietnia, święta św. Wojciecha – owce wychodzą na hale. Na św. Michała – 29 września – wracają z hal. I trochę tak jak w tym pasterskim kalendarzu – we wrześniu do parafii Wszystkich Świętych w Górkach Wielkich z różnych części diecezji zjechały... baranki. Przyjeżdżały tu co miesiąc, by poznawać swojego Pasterza, a 11 kwietnia w pełni stały się częścią Jego stada i rozpoczęły wychodzenie z Nim „na hale”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł