Za nami Pasja Beskidzka. W tym roku jej uczestnicy mogli zobaczyć nowy scenariusz.
Widzowie licznie zgromadzeni w Amfiteatrze pod Grojcem mękę Pańską zobaczyli w szerokiej perspektywie - od wydarzeń w Betanii aż po zmartwychwstanie.
Nowym elementem była także scena wstąpienia Jezusa po śmierci do Szeolu, skąd zabrał do nieba wszystkich tych, którzy żyli przed Jego przyjściem na świat. Wśród zbawionych są także pierwsi rodzice: Adam i Ewa. To właśnie w miejscu ukrzyżowania Chrystusa w Jerozolimie ma znajdować się grób Adama. Krew Jezusa, która spływa na jego czaszkę, obywa go z grzechów.
Inicjatorem tego niezwykłego Misterium Męki Pańskiej jest ks. Grzegorz Kierpiec, reżyserem - emerytowany aktor Eugeniusz Jachym, który w pasji od wielu lat wciela się w postać Judasza. Ks. Grzegorz z kolei zazwyczaj grał postać Jezusa. Tym razem zastąpił go Łukasz Wójtowicz. Z kolei umęczonego Chrystusa zagrał Hubert Gach. - Kiedy usłyszałem, że będę miał okazję zagrać Jezusa, bardzo się ucieszyłem. Jest to niezwykle wymagająca postać. Bardzo mocno pomaga mi ona w zrozumieniu Jezusa i w tym, żeby zobaczyć Jego różne oblicza. Jezus nie zawsze był radosny, spokojny, ale też się smuciłam np. przy grobie Łazarza, czy złościł, wypędzając kupców ze świątyni - mówi Łukasz.
W spektaklu zagrała ok. setka aktorów amatorów z Żywiecczyzny. Całość niezwykłego misterium upiększyła grupa artystyczna Ars Invicta, która specjalizuje się w aranżacjach tanecznych z użyciem ognia i efektów specjalnych. Dodała niesamowitego charakteru, tajemniczości i grozy.
- Nieraz słyszałem na kolędzie, że ta pasja daje do myślenia, że niektórzy po jej obejrzeniu próbują się zmienić, wrócić do Kościoła - mówi ks. Grzegorz. - Od dziecka słyszymy, że Jezus nas zbawił przez krzyż i zmartwychwstanie, ale całkiem inaczej jest, kiedy zobaczymy to niejako na własne oczy.
Kto nie zdążył zobaczyć Pasji Beskidzkiej w Niedzielę Palmową, może wybrać się do Brennej, gdzie w sobotę 11 kwietnia o 20.00 w amfiteatrze w Parku Turystyki zostanie znów odegrana. Wstęp wolny (po spektaklu możliwość złożenia dobrowolnej ofiary).