W 1998 r., kiedy stanęli przy zdewastowanych budynkach dawnego ośrodka milicji przy ul. Grzybowej 8 w Cygańskim Lesie, który – w ich marzeniach – miał się stać Katolickim Domem Opieki dla seniorów, wiedzieli jedno: potrzebujemy potężnego szefa budowy. Wybrali... św. Józefa, a miejsce to nazwali „Józefowem”. To tutaj członkowie i sympatycy Klubu Inteligencji Katolickiej im. św. Józefa świętowali uroczystość patronalną w sobotę 21 marca. Towarzyszyły jej jeszcze dwie okoliczności.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








