Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Bielsko-Żywiecki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Historia
    • Biskupi
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 10/2026
    GN 10/2026 Dokument:(9614359,Małe żuczki walczą o pokój)
  • GN 9/2026
    GN 9/2026 Dokument:(9606191,Katolicki maksymalizm robiony przez ludzi)
  • Historia Kościoła (14) 02/2026
    Historia Kościoła (14) 02/2026 Dokument:(9599091,Bóg nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Historia Kościoła to również proces dojrzewania do rozpoznawania znaków czasu)
  • Mały Gość 3/2026
    Mały Gość 3/2026 Dokument:(9599453,Uczniowie obronili krzyż)
  • GN 8/2026
    GN 8/2026 Dokument:(9598325,Post i modlitwa jako lekarstwo na głupotę)
bielsko.gosc.pl → Wiadomości z diecezji bielsko-żywieckiej → Czwarty rok modlitwy Bielszczan o pokój w Ukrainie

Czwarty rok modlitwy Bielszczan o pokój w Ukrainie przejdź do galerii

- Musimy pamiętać, że ta wojna i agresor ma bardzo poważnego sprzymierzeńca. Tym sprzymierzeńcem może stać się nasze przyzwyczajenie, obojętność - mówił ks. Marek Studenski na bielskim placu B. Chrobrego 24 lutego, w kolejną rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej wojny w Ukrainie.

 
Chrześcijanie z Bielska-Białej modlili się znów razem na pl. B. Chrobrego. Urszula Rogólska /Foto Gość

Uliana Worobec, ukraińska dziennikarka i społeczniczka, od lat mieszkająca w Bielsku-Białej, doskonale pamięta poranek 22 lutego 2022 roku: - Nigdy nie zapomnę, jak o 6 rano zadzwoniła mama i powiedziała: "Ula, wojna, może się więcej nie zobaczymy". I to było coś przerażającego w tym czasie.

Ks. Dmytro Fedlyuk, dziś proboszcz greckokatolickiej parafii Świętych Cyryla i Metodego w Bielsku-Białej, był wtedy w Krakowie. Pamięta, jak na pierwszym nabożeństwie tego dnia kościół wypełniały tłumy. Podobnie było nazajutrz na krakowskim Rynku, podczas manifestacji wsparcia Polaków dla Ukrainy.

Uliana i ks. Dmytro byli wśród kilkudziesięciu osób, które 24 lutego br. przyszły na bielski plac Bolesława Chrobrego, by modlić się za poległych, ofiary wojny i o sprawiedliwy pokój.

To już czwarte takie spotkanie. Tuż po rozpoczęciu pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę, w 2022 r., mieszkańcy Bielska-Białej - a wśród nich także Ukraińcy, Białorusini i obywatele innych państw, z zapalonymi świecami w rękach, spotkali się na ekumenicznej modlitwie w centrum miasta po raz pierwszy. Odtąd co roku, 24 lutego wieczorem, przychodzą tu, by razem modlić się za poległych i o sprawiedliwy pokój.

Czwarty rok modlitwy Bielszczan o pokój w Ukrainie   Mieszkańcy Bielska-Białej na pl. B. Chrobrego podczas modlitwy o pokój w Ukrainie. Urszula Rogólska /Foto Gość

- Łączy nas modlitwa o pokój i przekonanie, że musimy się temu przeciwstawiać się i nie być obojętni. Jestem przekonany, że Bielszczanie zdali ten egzamin, te cztery lata w sposób doskonały. Otworzyli swoje serca, domy i szkoły. Pomagaliśmy tak, jak mogliśmy i jak umieliśmy - mówił Przemysław Kamiński, wiceprezydent miasta, podkreślając, by na pamięci o ofiarach wojny, budować "przyszłość bezpieczną i wrażliwą”.

Głos zabrał także Michał Guzdek, prezes Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta i radny miasta, który dopiero co wrócił z Lwowa i jego okolic, gdzie także w imieniu Caritas przekazał m.in. agregaty prądotwórcze. - W duchu słów naszego patrona św. Brata Alberta, musimy być dobrzy jak chleb. A naszym chlebem jest właśnie pomoc. I nawet pomimo różnicy poglądów, chcemy pomagać każdemu człowiekowi - podkreślił prezes.

Czwarty rok modlitwy Bielszczan o pokój w Ukrainie   Na modlitwie ks. Marek Studenski reprezentował bp. Romana Pindla. Urszula Rogólska /Foto Gość

Następnie głos zabrali duchowni. Ks. Marek Studenski, wikariusz generalny diecezji, reprezentujący bp. Romana Pindla, mówił: - Musimy pamiętać, że ta wojna i agresor ma bardzo poważnego sprzymierzeńca. Tym sprzymierzeńcem może stać się nasze przyzwyczajenie, obojętność - zaznaczył. - Gdyby ta wojna stała się tłem do naszych śniadań, porannej kawy czy obiadu, byłoby to czymś strasznym. A niestety taki jest człowiek, że powoli, stopniowo przyzwyczaja się nawet do wielkiego zła - mówił ks. Studenski, dodając, że gdy człowiek odczuwa bezradność mimo podejmowanych wysiłków pomocy, modlitwa z niej wyswobadza. Przytoczył także słowa św. Matki Teresy z Kalkuty, że każda wojna zaczyna się w sercu. - Tak samo pokój ma swoje źródło zawsze w sercu człowieka. Co się dzieje w moim sercu? Czy jestem obojętny? - pytał, zapraszając do refleksji: - Nie jestem częścią wielkiej polityki. Ale to nieprawda, że nic nie mogę zrobić w związku z tym strasznym, okrutnym złem, które dzieje się za naszą granicą.

Do modlitwy za ofiary, pomagającym Ukrainie, jak i przywódców, by podejmowali właściwe decyzje za rzecz pokoju i sprawiedliwości, zaprosił także ks. Robert Augustyn, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Białej.

Czwarty rok modlitwy Bielszczan o pokój w Ukrainie   Ks. Dmytro Fedlyuk poprowadził wspólną modlitwę o pokój. Urszula Rogólska /Foto Gość

Ks. Dmytro Fedlyuk przypomniał, jak będąc 24 lutego 2022 r. w Krakowie, odprawiał pierwsze nabożeństwo w tym dniu, a kościół pękał w szwach. Kolejnego dnia krakowski Rynek podczas manifestacji wsparcia dla Ukrainy wypełniał tłum. W tym roku na bielskim placu zebrało się kilkadziesiąt osób. - Zgodnie ze statystykami, w Bielsku mieszka ok. 15 tys. Ukraińców. Jeśli nam nie będzie zależeć na modlitwie, jak nam nie będzie zależeć na zwycięstwie, to co może zrobić świat? - pytał.

Głos zabrał także Aleksander Korniczuk, prezes Fundacji Ponieważ Możemy, która zajmuje się pomocą humanitarną dla Ukrainy, reprezentujący również bielską parafię prawosławną. Dziękował mieszkańcom Podbeskidzia i władzom samorządowym za pomoc, wsparcie, każde dobre słowo i gest.

O tym, że koszmar wojny w Ukrainie trwa już od 12 lat i w tym czasie Bielsko-Biała straciło swoje miasto partnerskie - Berdiańsk nad Morzem Azowskim, mówiła Grażyna Staniszewska, honorowa przewodnicząca Towarzystwa Przyjaciół Bielska Białej i Podbeskidzia. Przypomniała, jak organizacja ta wspierała i wciąż wspiera walczącą Ukrainę, dziękowała obrońcom i wyraziła nadzieję, że pomoc Polaków dla sąsiadów się nie skończy.

Przypomniała, że przy ul. Krasickiego 5a wciąż spotyka się wolontariat ukraiński. Do pań czasem dołączają Polacy, którzy razem plotą siatki maskujące na konkretne zamówienie. - W zimie białe, później zielone, potem brązowe, potem w końcu pustynne, piaskowe - mówiła. G. Staniszewska. - I tak cztery lata się tu spotykamy i cztery lata mamy nadzieję, że to będzie ostatni rok, że wreszcie zapanuje sprawiedliwy pokój, że wreszcie będziemy mogli zająć się odbudową, że wy, tutaj zgromadzeni, będziecie mogli wrócić do swoich rodzin i pomyśleć o czymś na przyszłość, a nie tylko o tym, jak przeżyć kolejną noc bez światła, z alarmami co półtorej godziny, bez wody, bez ogrzewania. Miejmy taką nadzieję, że to może ostatni rok będzie. Ja mam taką nadzieję cały czas i czekam wreszcie, żeby Ukraina, ten przepiękny kraj z fantastycznymi, dobrymi ludźmi, mógł się rozwijać tak jak Polska się rozwija - mówiła.

O swojej rozmowie z mamą 24 lutego 2022 r., kończącej się słowami: "Może się już nie zobaczymy", mówiła Uliana Worobec, ukraińska dziennikarka i społeczniczka od lat związana z Bielskiem-Białą. Wspominała, jak natychmiast powstał sztab kryzysowy, który pomagał w kontaktach między Ukraińcami i Bielszczanami, którzy chcieli ich przyjmować do swoich domów. - Dziękuję za solidarność i wsparcie. Bo tylko dzięki wam nasze mamy z dziećmi mogą spać spokojnie, dopóki ich ojcowie bronią ojczyznę.

Po przemówieniach ks. Fedlyuk poprowadził modlitwę, przywołując słowa, które kilka dni wcześniej bp Josyf Milian wypowiedział w Kijowie. - W Kijowie, który kilka dni, kilka tygodni temu miał zamarznąć, ale dzięki wsparciu wielu Polaków stoi i modli się - zaznaczył.

Spotkanie zakończyła pieśń "Modlitwy za Ukrainę", w wykonaniu Tetiany i Michała Zradów oraz "Ave Maria”, które na skrzypcach zagrała Kateryna Czernyszenko.

Głosy Tetiany i Michała, związanych z greckokatolicką parafią w Bielsku-Białej, mieszkańcy miasta słyszeli już nieraz. W styczniu zachwycili na ekumenicznym koncercie kolęd w Aleksandrowicach, gdzie Tetiana pokazała też mistrzowską grę na bandurze.

- Moja rodzina mieszka w okolicach Lwowa. Mamy ze sobą kontakt telefoniczny, przez różne komunikatory. I tam też nie jest spokojnie w ostatnim czasie. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy i co skąd przyleci... - mówi Tetiana. - Jesteśmy tu, żeby pokazać, jak ważne jest dla nas to spotkanie, że nie jest nam obojętne; że mimo iż jesteśmy za granicą, pamiętamy, wspieramy i sercem jesteśmy z naszą Ukrainą.

« ‹ 1 › »
Wspólna modlitwa chrześcijan o pokój w Ukrainie - 2026

GOSC.PL DODANE 25.02.2026 AKTUALIZACJA 25.02.2026

Wspólna modlitwa chrześcijan o pokój w Ukrainie - 2026

Tuż po rozpoczęciu pełnoskalowej napaści Rosji na Ukrainę w 2022 r., mieszkańcy Bielska-Białej - a wśród ich także Ukraińcy, Białorusini i obywatele innych państw, spotkali się na ekumenicznej modlitwie w centrum miasta, z zapalonymi świecami w rękach po raz pierwszy. Odtąd co roku, 24 lutego wieczorem, przychodzą tu, by razem modlić się za poległych i o sprawiedliwy pokój. Nie inaczej było w tym roku - ze zgromadzonymi modlili się duszpasterze, przedstawiciele bielskich parafii i władz miasta.  

Urszula Rogólska

|

GOSC.PL

publikacja 25.02.2026 13:16

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • BIELSKO-BIAŁA
  • DIECEZJA BIELSKO-ŻYWIECKA
  • MODLITWA O POKÓJ
  • MODLITWA O POKÓJ DLA UKRAINY
  • MODLITWA ZA UKRAINĘ

Polecane w subskrypcji

  • Koloryzowane
    • Marcin Jakimowicz
    Koloryzowane
  • Koloryzowane
    • Marcin Jakimowicz
    Koloryzowane
  • Szpitale jak gorący kartofel. Dlaczego bez odwagi politycznej system się zawali
    • Polska
    • Piotr Ciompa
    Szpitale jak gorący kartofel. Dlaczego bez odwagi politycznej system się zawali
  • „To nie ta Unia, do której wstępowaliśmy”. Prof. Kamiński o sporze wokół pieniędzy z UE
    • Rozmowa
    • Piotr Legutko
    „To nie ta Unia, do której wstępowaliśmy”. Prof. Kamiński o sporze wokół pieniędzy z UE

E-sklep

  • Nowości
  • Książki
  • Pozostałe
  • Historia Kościoła nr 02/2026 (14)
    Historia Kościoła nr 02/2026 (14)
  • Mały Gość Niedzielny nr 03/2026
    Mały Gość Niedzielny nr 03/2026
  • Gość Extra nr 04/2025
    Gość Extra nr 04/2025 Biblia. Nowy Testament.
  • Księga fałszerstw Franka Fałszerza
    Księga fałszerstw Franka Fałszerza
  • Kościół ostatnich ławek
    Kościół ostatnich ławek
  • Radykalni
    Radykalni
  • Arka (gra planszowa)
    Arka (gra planszowa)
  • Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
    Terminarz 2026 – Instytut Gość Media (A5, twarda oprawa)
  • Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Kubek ceramiczny – Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X