Najlepsi Polacy w biegach narciarskich podczas zimowych igrzysk pochodzą z Istebnej.
We wtorek po południu Elizę Rucką-Michałek oraz Dominika Burego przywitali mieszkańcy beskidzkiej Trójwsi. Sportowcy okazali się być najlepszymi Polakami w biegach narciarskich podczas igrzysk zimowych we Włoszech. Oboje najwyższy wynik osiągnęli w biegach masowych na
– Czuję przede wszystkim spokój – mówił po biegu Dominik. – Poświęciłem tysiące kilometrów, godzin i bardzo się cieszę – dodał. – Dziękuję Bogu za to, że dał mi siły i jestem bardzo szczęśliwy.
Eliza z kolei ze wzruszeniem dziękowała swoim byłym trenerom Justynie Kowalczyk i Aleksandrowi Wierietielnemu oraz jej obecnemu trenerowi, Mikołajowi Michałkowi, który jednocześnie jest też jej mężem. Ze łzami w oczach dziękowała również swoim dzieciom, które gdy ich mama trenowała, musiały być pod opieką dziadków czy rodzeństwa Elizy.
Biegaczka narciarska do sportu wróciła po kilkuletniej przerwie. Wcześniej zmagała się z zasłabnięciami w czasie biegu. W międzyczasie wyszła za mąż, urodziła dwójkę dzieci i w zeszłym roku powoli wróciła do sportu. Okazało się, że wcześniejsze dolegliwości po urodzeniu dzieci zniknęły.
Zimowe igrzyska okazały się bardzo owocne dla naszych sportowców. Z trzema medalami do Bielska wrócił Kacper Tomasiak, srebro w duecie z Tomasiakiem wywalczył Paweł Wąsek z Ustronia, a Eliza i Dominik okazali się najlepszymi Polakami w biegach narciarskich.