– Kiedyś nie było problemem, czym jest rodzina. Dzisiaj to przedmiot dyskusji i debat. A my wiemy, bo takie przedszkole – rodzinne – prowadzimy – mówi Sylwia Mazurczak.
Kiedy Marta Mazurczak kończyła trzy lata, jej rodzice, Sylwia i Paweł, zaczęli szukać przedszkola, które żyłoby wartościami dla nich najważniejszymi. Trafili na Moniuszki 3 w Bielsku-Białej. Gdy zobaczyli, jak dyrektor Wiesia Żuchowska w pięć sekund zdobyła serce Marty, wiedzieli, że trafili, gdzie chcieli. A za kilka lat posłali tam syna Mikołaja.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł