Barbara w umytym oknie

Drugiego takiego miejsca w Bielsku-Białej nie znajdziecie. Drewniane wnętrze i polichromia przedstawiająca sceny męczeństwa św. Barbary od dziesiątków lat (a może i prawie trzystu – bo powstała w 1723 r.) przyciąga pary, które tu chcą się pobrać, historyków i pasjonatów sztuki, a także wiele osób, które mówią, że tu się po prostu dobrze modli.

Coś w tym jest. Ks. Grzegorz Klaja, proboszcz parafii św. Barbary w Mikuszowicach Krakowskich, dla której to niezwykłe miejsce jest kościołem parafialnym, mówi: – Sztuka sakralna jest jak „okno”, poprzez które możemy zaglądnąć do świata nadprzyrodzonego, niewidzialnego i niedostępnego dla naszych zmysłów, do czasu niechronologicznego, lecz wiecznie trwającego, i zanurzyć się w trwającym zbawieniu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

E-BOOK DLA WSZYSTKICH SUBSKRYBENTÓW

ADWENTOWA SZKOŁA MODLITWY