Kiedy tuż przed koronacją, 21 czerwca, Halina Brzazgacz z Koła Gospodyń Wiejskich w Roczynach, prezes tego koła Czesława Wojewodzic i Zofia Moskwie, sołtyska z Rzyk, stały z koszem polnych kwiatów przed andrychowskim kościołem św. Macieja, niedowiarkowie musieli dotknąć, by upewnić się, że drobne kwiaty naprawdę nie zostały zerwane na łące, że własnoręcznie, z krepiny, wykonała je pani Halina.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








