Rzesze pielgrzymów chciały być świadkami ukoronowania obrazu Pani Andrychowskiej podczas liturgii na pl. Mickiewicza 21 czerwca. W homilii bp Roman odwołał się do zwyczaju koronacji ziemskich władców. Jak zauważył, koronacja obrazu Matki Bożej nie oznacza objęcia przez Nią władzy im podobnej. – Maryja nazywana jest Królową, ponieważ jest Matką Syna Bożego i Króla Mesjańskiego oraz Towarzyszką Odkupiciela – mówił. Dodał też, że koronami ozdabia się tylko takie obrazy, przed którymi wierni „zwracają się o pomoc z taką wielką ufnością” do Matki Bożej, że Jej wizerunki stały się sławne, przy nich rozwija się kult liturgiczny i wzrasta gorliwość chrześcijańska. Wspomniał osobę właścicielki Andrychowa Anny Czerny, która zamówiła obraz i zapoczątkowała tu Bractwo Różańcowe. Dziś andrychowanie powołali nowe Bractwo Królowej Różańca Świętego Pani Andrychowskiej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








