Leć nabrać se farby!

Gdy wieczorem wychodził z pracowni, zamykał drzwi i kreślił na nich znak krzyża. To żłobienie w drzwiach w kształcie krzyża zachowało się do dziś.

Dziadek był bardzo głęboko wierzącym człowiekiem. Miał świadomość, że talent dostał od Pana Boga, i nigdy nie próbował eksponować siebie. Wszystko zawdzięczał Bogu. Był bardzo skromnym człowiekiem, który talent chciał wykorzystać do końca, aż do śmierci. Całe życie był wierny swojej sztuce – ocenia muzyk Zbigniew Wałach, wnuk Jana Wałacha, malarza, grafika, rzeźbiarza i mistrza drzeworytu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..