Kawa, herbata, ciastka, owoce na stołach – to tylko pretekst. – Są nim także nasze własne kino seniora, wycieczki, prelekcje ze specjalistami czy szkolenia przed tabletami. Bo tak naprawdę najważniejsze jest to, że wychodzimy z czterech ścian mieszkań w blokach, szukamy kontaktu i uśmiechu drugiego człowieka – mówi Danuta Wysogląd, która w 2011 r. towarzyszyła Eugeniuszowi i Alinie Zawadzkim przy powoływaniu Fundacji Domu Opieki im. Doktora Władysława Dziewońskiego. Jej pierwszym dziełem stał się w 2013 r. Parafialny Klub Seniora im. św. abp. Józefa Bilczewskiego, działający przy kęckiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








