Nowy numer 5/2023 Archiwum

Bój o prawdziwą Polskę

W Rycerce-Kolonii odbyło się uroczyste odsłonięcie edukacyjnej tablicy, wykonanej w ramach projektu historyczno--turystycznego „Śladami »Bartka«. Niepodległość odciśnięta w Beskidach”.

Projekt realizowany przez Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy NSZ VII Okręgu Śląskiego, dowodzonego przez kpt. Henryka Flamego „Bartka”, obejmuje upamiętnienie w Beskidach miejsc, które szczególnie były związane z działalnością leśnych oddziałów „Bartka”.

Upamiętnione zostały m.in. miejsca, w których partyzanci w latach 1945–1947 stoczyli z oddziałami komunistycznej władzy potyczki o niepodległą Polskę. Powstała seria 10 tablic edukacyjnych, które turystom przypominają o historycznych wydarzeniach. Umieszczony na każdej tablicy kod QR pozwala przenieść się do wirtualnego przewodnika i wysłuchać przygotowanych informacji. Powstała też książeczka, w której można znaleźć podstawowe wskazówki turystyczne i relacje z najważniejszych partyzanckich akcji. Można o nich przeczytać także na internetowej stronie sladamibartka.pl.

Tablica w Rycerce-Kolonii stanęła przy szlaku prowadzącym na Wielką Raczę. Obok mapek z oznaczeniem najważniejszych miejsc szlaku są na niej podstawowe informacje na temat działającego na terenie polsko-słowackiego pogranicza oddziału leśnego NSZ „Zemsta” i jego dowódcy, por. Stanisława Kopika „Zemsty”.

Uroczystego odsłonięcia tablicy wraz z przedstawicielem Dyrekcji Lasów Państwowych dokonały przedstawicielki partyzanckich rodzin: Alicja Flame-Reinhardt, córka „Bartka”, i Janina Golec, córka Jana Bierońskiego „Czarnego”, podkomendnego por. Kopika.

Tę historię przedstawia też wydana właśnie książka autorstwa dr. Tomasza Greniucha: „Zemsta. Biografia por. Stanisława Kopika 1914–1948”.

Porucznik Kopik, po opuszczeniu służby w WOP w Rajczy latem 1946 r. i przyłączeniu się do zgrupowania NSZ „Bartka”, zorganizował oddział leśny, do którego dołączyło też kilku innych wopistów. Był to najlepiej uzbrojony oddział zgrupowania, który przeprowadzał likwidacje konfidentów gestapo i Urzędu Bezpieczeństwa. Partyzanci wykonali też wyroki śmierci na trzech wopistach. W 1948 r. por. Kopik został aresztowany przez UB i tego samego dnia zginął. Jego odnalezione niedawno szczątki pochowano dopiero w tym roku, 10 listopada, w rodzinnym Garwolinie.

W liście do komendanta UB w Żywcu „Zemsta” pisał: „Propagandę siejecie, że w lesie są bandyci. Ludzie i tak wam nie wierzą, bo gdybyśmy naprawdę byli bandytami, to w przeciągu jednego tygodnia musielibyśmy wyginąć jak muchy na zimę. Jednak nad nami Pan Bóg czuwa i ma nas w opiece. Bo nasz cel pobytu w lesie jest powołany przez Boga, aby nie dopuścić do komuny i do zniszczenia wiary katolickiej, i obecnie walczymy o wiarę, a kto nam przeszkadza, w Boga nie wierzy, ten musi ginąć”.

– To znamienne, że ten ceniony wcześniej żołnierz, odważny i śmiały na każdym etapie swej walki, od 1939 r. przez konspirację w Armii Krajowej w czasie II wojny światowej, a także po niej, w wyniku brutalnej kampanii propagandowej został pozbawiony dobrego imienia, splugawiony do tego stopnia, że jego nazwisko stało się w tej okolicy synonimem obraźliwego przezwiska. Opisując jego historię, sięgałem po obiektywne źródła i dokumenty, a w pamięci zostały mi słowa pewnej staruszki z górskiego przysiółka, która powiedziała: „Przecież to był jedyny oficer, który walczył o prawdziwą Polskę. Pozostali zrobili kariery, służąc Rosji” – wspominał T. Greniuch.

Książka powstała w ramach projektu „O honor żołnierza”, realizowanego przez Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy NSZ VII Okręgu Śląskiego. – Ten projekt, podobnie jak „Śladami »Bartka«”, dofinansował Instytut Dziedzictwa Myśli Narodowej im. R. Dmowskiego i I.J. Paderewskiego w ramach Funduszu Patriotycznego – edycja 2022 „Wolność po polsku”. Jesteśmy wdzięczni, że udało się przy zaangażowaniu T. Greniucha odsłonić tyle śladów historii „Bartka” i jego zgrupowania – mówi Łukasz Lewandowski, prezes stowarzyszenia skupiającego przedstawicieli rodzin partyzantów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy