Nowy numer 47/2022 Archiwum

Jaśniał Bogiem

W komorowickim kościele św. Jana Chrzciciela odbyło się ostatnie pożegnanie śp. Józefa Pędziwiatra.

Zmarły urodził się w Oświęcimiu w 1929 r. i odszedł po owocnych 93 latach życia. Jak podkreślał w homilii ks. dr Leszek Łysień, były w nim też trudne doświadczenia, jak choćby kara za podrzucanie chleba głodującym więźniom KL Auschwitz.

Odruch serca przypłacił w młodości przymusową pracą w strefie obozowej. Była też wytrwała, trwająca ponad 50 lat i przepełniona radością oraz pokorą posługa organisty w Oświęcimiu i niedalekim Bobrku. Podsumował tę Bożą służbę przyznany mu papieski medal Pro Ecclesia et Pontifice, a ludzie zapamiętali jego pogodny uśmiech, życzliwość. Jak mówił kaznodzieja, śp. Józef jaśniał Bogiem…

„Panie Boże: umarł mój Tata, który uśmiechał się do mnie tak jak Ty. Teraz Ty musisz uśmiechać się do mnie, tak jak on...” – napisał po pogrzebie jego syn ks. Jacek Pędziwiatr, były redaktor i asystent kościelny bielsko-żywieckiego „Gościa Niedzielnego”.

Wraz z całą redakcją „Gościa Niedzielnego” składamy ks. Jackowi wyrazy współczucia i zapewniamy o modlitwie…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy