Nowy numer 40/2022 Archiwum

Najlepsi w powiecie!

Podsumowanie wyników egzaminu ósmoklasisty w powiecie cieszyńskim wypadło najlepiej dla uczniów Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Świętej Rodziny w Cieszynie. Zdobyli razem wynik 84 proc. zdawalności.

W prowadzonej przez cieszyńskie Stowarzyszenie Dziedzictwo św. Jana Sarkandra szkole w tej chwili nie ma uczniów, ale w gabinecie dyrekcji szerokie uśmiechy ks. Tomasza Sroki i Aliny Prajzler jednoznacznie mówią o emocjach.

– Duma z tego sukcesu nas rozpiera – przyznają zgodnie. – Tym bardziej że przecież praktycznie przez całą siódmą klasę uczyli się online i było im znacznie trudniej opanować materiał.

Wiele czynników złożyło się na to, że dali radę i zdobyli rzetelną wiedzę. – Trzeba zaznaczyć, że nie robimy żadnej selekcji i przyjmujemy każdego, kto się zgłosi. Jesteśmy też otwarci na dzieci wymagające specjalnych potrzeb kształcenia. Od początku dbamy, by wszystkie dobrze się u nas czuły i chciały się uczyć. Na wiosnę organizujemy zajęcia adaptacyjne dla nowych uczniów, by mogli poznać szkołę i siebie nawzajem oraz by poczuli się tu dobrze ich rodzice. Orientujemy się wówczas, jakie są dzieci i czego potrzebują w zakresie opieki, wychowania i oczywiście nauczania. Dzięki temu we wrześniu możemy zacząć konkretną pracę – mówi wicedyrektor Prajzler.

Konsekwentnie wspiera się tu uczniów w nauce. Znając słabe i mocne strony dziecka, nauczyciele z pasją, a takich najczęściej można tu spotkać, pracują z dobrymi efektami. W czasie zdalnego nauczania uczniowie mogli wypożyczyć ze szkoły tablety, żeby aktywnie uczestniczyć w lekcjach. Mogą też liczyć na zajęcia dodatkowe.

– Dobre wyniki pojawiały się już wcześniej, zwykle bywaliśmy w czołówce po egzaminach końcowych. Co roku mieliśmy też laureatów w konkursach kuratoryjnych. Ostatnio cieszyliśmy się razem z naszymi laureatami z matematyki i biologii oraz finalistką z chemii. Uczniowie wygrywają także w innych konkursach, m.in. matematycznych i językowych, a sukcesy muzyczne Antosi Kraszewskiej są już znane dość szeroko. Cieszymy się z każdego osiągnięcia, ale też pamiętamy, żeby dydaktyka nie przysłoniła serca, którego nasi uczniowie również potrzebują – dodaje wicedyrektor Prajzler.

– W tym roku przyjęliśmy grupę dzieci z Ukrainy. Trzeba podkreślić, że rodzice naszych uczniów bardzo mocno zaangażowali się, aby pomóc im włączyć się do szkolnej społeczności. Zatroszczyli się, żeby ukraińskie mamy szybko znalazły pracę, mogły samodzielnie zamieszkać – zaznacza ks. Tomasz Sroka. – Dla tych mam był w szkole prowadzony nieodpłatny kurs języka polskiego, w którym uczestniczyło 90 osób, a ukończyło go 55. Potrzebna też była pomoc psychologiczna. W czasie wakacji dla ukraińskich dzieci zorganizowano półkolonie. Wszystko udało się zrealizować za darmo dzięki przychylności szwajcarskiej parafii, w której pracuje ks. Mikołaj Szczygieł.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy