Nowy numer 40/2022 Archiwum

Do Mamy ze Zwycięzcą

– Przez kilka dni możemy częściej niż w ciągu roku słuchać słowa Bożego, głosu Jezusa, świadectwa o doświadczeniu wybawienia. Te kilka dni ma nas umocnić tak, jak umocniło trzech apostołów, którzy wyszli z Jezusem na Górę Przemienienia – mówił bp Roman Pindel.

6 sierpnia z głównym przewodnikami: z Wilamowic – ks. D. Korycińskim, z Cieszyna – ks. prał. S. Sputkem, z Andrychowa – ks. S. Młodzikiem; nazajutrz – z Oświęcimia z ks. Ł. Kubasem i z Czechowic-Dziedzic z ks. P. Rajdą – rozpoczęli wędrówkę do Królowej Polski pielgrzymi diecezji bielsko-żywieckiej. Jest ich ponad 1500 – z Wilamowic ponad 550, z Cieszyna – prawie 200, z Andrychowa – 180, z Oświęcimia – 360, z Czechowic-Dziedzic – ponad 200. Dołączą do nich pielgrzymi rowerowi z Andrychowa. Wspólne spotkanie u celu – 11 sierpnia.

Największa grupa 31. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bielsko-Żywieckiej wyszła z Wilamowic w pięciu grupach z księżmi przewodnikami: K. Białożytem, A. Wandzlem, W. Kamińskim oraz P. Radziejewskim i K. Nowakiem SDS. Oddzielną grupę tworzą idący z tą grupą co roku Węgrzy – z ks. K. Miklusiakiem SDS.

W homilii dla pielgrzymów w Wilamowicach bp R. Pindel nawiązał do obrazu „Przemienienie Pańskie” Rafaela Santiego i przedstawionych na nim trzech scen w trzech pasach – najwyżej: Jezus w chwale z Mojżeszem i Eliaszem, w środku: Piotr, Jakub i Jan, zabrani przez Jezusa na górę, i najniżej: tłum tych, którzy pozostali u podnóża góry – kłębowisko przerażonych postaci oraz pozostałych dziewięciu apostołów, bezradnych wobec zła i nieszczęść.

– Bez Jezusa, nawet gdy są z nami apostołowie i ich następcy, jesteśmy bezradni, narażeni na potęgę Złego. Targa nami niepokój i zdaje się, że to jest jedyny świat, w którym możemy żyć – mówił biskup. – Tymczasem Ewangelia i genialny malarz, który wymalował ten inny świat, zachęcają nas do szukania Jezusa z Jego mocą, do aspirowania i pragnienia tego świata, który jest gdzieś wyżej i który znajdziemy, jeżeli odejdziemy od płaskiej i ponurej perspektywy naszej codzienności. Jak tłumaczył biskup, pielgrzymowanie jest takim wyjściem na górę z Jezusem. – Zapamiętajmy dolną warstwę obrazu Santiego, nie dajmy się zniewolić i przerazić potęgą zła. Szukajmy, choćby w ciągu kilku dni, umocnienia i tego, który jest Panem świata i dziejów, zwycięzcą zdolnym pokonać największe zło, zniewolenie i grzech. Który potrafi wypędzić Złego, uzdrowić, pocieszyć i podnieść. Wędrujmy z Nim – zachęcał.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy