Nowy numer 32/2022 Archiwum

Św. Anna na odpuście "u Dziadka"

We wspomnienie św. Anny i Joachima, rodziców Matki Bożej, w kaplicy św. Anny w Radziechowach, nazywanej też kaplicą "u Dziadka", o 16.00 rozpocznie się odpustowa Msza św., zakończona indywidualnym błogosławieństwem udzielanym dzieciom. Będzie sprawowana w intencji rodzin, by były Bogiem silne, oraz za wszystkich, którzy w zaciszach domowych pochylają się nad chorym: rodzicem, dzieckiem... - Będzie też dla pielgrzymów słodki poczęstunek - mówi Jadwiga Klimonda, prezes radziechowskiego stowarzyszenia Dzieci Serc, które aktywnie aktywnie włącza się w odpustowe przygotowania.

Kaplica św. Anny stoi przy drodze łączącej Radziechowy i Twardorzeczkę, a odpusty mają tu ponad 130 lat tradycji.

- Stowarzyszenie Dzieci Serc zaprasza na wspólne pielgrzymowanie do kaplicy: o 14.45 spotkanie przy kościele parafialnym w Radziechowach, następnie idąc w kierunku kaplicy "u Dziadka", po drodze przejdziemy przez radziechowski cmentarz i tradycyjnie zameldujemy się przy grobach ważnych postaci z naszej przeszłości:

  • Stanisława Pietraszki, studenta UJ, który jako ostatni widział żywego Stanisława Pyjasa - i być może mógł wskazać morderców Pyjasa. Ciało Stanisława Pietraszki znaleziono 29 lipca 1977 r. pływające w Zalewie Solińskim. Służby „ustaliły”, że przyczyną jego śmierci było utopienie. Trudno w to jednak uwierzyć, gdyż Pietraszko nie lubił wody i nie umiał pływać, zatem z własnej woli do zalewu by nie wszedł. Jego śmierć jest kolejną niewyjaśnioną sprawą czasów PRL.
  • Karola Tlałki, spadochroniarza spod Arnheim,
  • Edwarda Chudźca ps. “Brzoza”, żołnierza Zgrupowania VII Okręgu Śląskiego NSZ, z oddziału “Sztubaka”, który zginął 27 lipca 1946 r.
  • ks. prałata Stanisława Gawlika, wieloletniego proboszcza parafii radziechowskiej.

A potem już kierunek kaplica "u Dziadka" i uroczysta Masza św. odpustowa... - zachęca Jadwiga Klimonda.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama