Nowy numer 32/2022 Archiwum

Dla ofiar wojny

W Dankowicach, a wcześniej także w Starej Wsi, odbyły się zbiórki darów dla parafian o. Marka Gromotki, karmelity pochodzącego z Andrychowa.

Ojciec Gromotka jest proboszczem parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kijowie. Do parafii należy też część Irpienia i Buczy. To miejscowości bardzo mocno zniszczone przez rosyjską agresję i ocalałym mieszkańcom pomoc jest bardzo potrzebna.

Swoje dary przekazali im już m.in. mieszkańcy Andrychowa. – Dużo osób wyjechało, zwłaszcza kobiet i dzieci. Część za granicę, do Polski, ale też do rodzin w innych miejscowościach Ukrainy. Ci, którzy zostali, kryli się przed bombami w piwnicach, podziemnych garażach, w metrze. Jeśli naloty pojawiały się w czasie Mszy św., nie uciekałem, wierząc, że Bóg nas ochroni. Całą parafię i siebie zawierzyłem opiece św. Józefa. Codziennie jest Msza św. i adoracja Pana Jezusa transmitowana online. Do tych, którzy z powodu ostrzału nie mogą przyjść, staram się dotrzeć z Komunią św. w ich okolice – mówi o. Gromotka.

– Ci ludzie nie mają niczego. Przydaje się wszystko, ale najbardziej potrzebne są produkty żywnościowe i środki czystości. Fundacja Pro Spe z Rzeszowa, z którą współpracuję, dostarcza dary do Kijowa i dzięki temu mogą one trafić bezpośrednio do ludzi, którzy są w potrzebie – dodaje kijowski proboszcz. – Dlatego staramy się zebrać, co tylko możemy, i zawozimy to do Rzeszowa, skąd fundacja przewozi dary do Kijowa – tłumaczy Marta Polak, krewna o. Gromotki, która zainicjowała zbiórki w Starej Wsi i Dankowicach. Akcję wsparli proboszczowie, pomogli mieszkańcy, strażacy – i dary już wyjechały.

– Jeżeli ktoś chciałby pomóc i dodać swoją cząstkę, organizując na przykład zbiórkę w swoim środowisku, chętnie udzielę wszelkich potrzebnych informacji – dodaje pani Marta, z którą można kontaktować się telefonicznie: 604 469 881.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama