Nowy numer 26/2022 Archiwum

Tańczę z mamą

Przed trzema laty zrobiły prawdziwą furorę w Ameryce Południowej. Latynoskie mamy z zachwytem patrzyły na ich słowiańską urodę. Teraz mogli je podziwiać przechodnie w Bielsku-Białej.

Różne bywają reakcje ludzi na wszelkie marsze, parady, korowody. Ale ten wzbudzał chyba jedynie pozytywne reakcje. Po południu 6 maja na trasie od bielskiego ratusza, przez ul. 11 Listopada, plac Chrobrego i Rynek przechodnie mogli spotkać mamy niosące swoje pociechy w chustach.

Zatrzymywały się cztery razy, by zaprezentować imponujący układ taneczny. „Chustospacer” po raz pierwszy zorganizowały mamy z grupy Chustotańce działającej przy Bielskim Centrum Kultury. Zespół prowadzi Kamila Klimont, mama 7-letniego Antka i 5-letnego Roberta, instruktorka tańców latynoskich. To oni, razem z mamą, zaczęli przygodę z tańcami w chustach w mieście.

– Od 2019 r. bierzemy udział w międzynarodowym przeglądzie zespołów tanecznych IMAsivo. Teraz chcieliśmy się też pokazać w naszym mieście – wyjaśnia Kamila.

Konkurs organizują mamy z Meksyku i Ameryki Łacińskiej. Bielska grupa jest jedynym zespołem z Polski biorącym w nim udział i prawdopodobnie jedynym z tej części Europy. W tym roku akcja ma charakter przeglądu.

– Właśnie nagrałyśmy nasz teledysk, który promuje to wydarzenie. Poprzez paradę chciałyśmy pokazać bielszczanom to, co robimy, bo jednak temat chust nie jest jeszcze bardzo popularny – dodaje Kamila.

Pomysł na zespół taneczny zrodził się u niej niedługo po przyjściu na świat Antosia. – W internecie znalazłam informację o IMAsivo. W 2019 r. wzięłyśmy w nim udział po raz pierwszy – kontynuuje. – Zajęłyśmy trzecie miejsce na świecie, a zespołów było około 160. Z naszą słowiańską urodą bardzo się wyróżniamy na tle innych zespołów, bo większość z nich tworzą mamy z Ameryki Południowej.

Jak tłumaczy Kamila, noszenie dziecka w chuście pozwala i mamie, i dziecku na czułą bliskość. Chustować można nawet noworodki. – Gdy dziecko jest prawidłowo zamotane, chusta zapewnia ergonomiczne podparcie dla całego jego ciała. Warto się skonsultować z profesjonalnym doradcą – w zespole mamy takich trzech specjalistów. To jest taka forma czwartego trymestru. Będąc blisko, słysząc to, co w życiu płodowym: głos mamy, czując jej ciepło, dziecko wspaniale się uspokaja. Nie wspomnę już o korzyściach praktycznych. Malec zasypia, a mama ma go przy sobie, a zarazem… ma obie ręce wolne.

Zajęcia taneczne odbywają się w BCK w czwartki o 10.00.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama