Nowy numer 21/2022 Archiwum

Najpierw wierzyły, później liczyły

Dwie uroczystości połączyły uczestników Mszy św. 3 października w żywieckiej konkatedrze Narodzenia NMP – chrzest sześciorga dzieci i… jubileusz sióstr serafitek, które miastu, a szczególnie najmłodszym służą tu od 125 lat.

Rodzice 50 dzieci, którzy swoje pociechy przyprowadzają do dwóch oddziałów przedszkola prowadzonego w Żywcu przez siostry serafitki, nie mają wątpliwości.

To według nich najlepsza placówka w mieście. Podobnie myśli wielu rodziców przedszkolaków i absolwenci placówki, którzy przez dziesięciolecia spędzali dzieciństwo pod opieką sióstr.

Liturgii przewodniczył ks. proboszcz Grzegorz Gruszecki. Licznie przybyły siostry z wielu domów zakonnych z matką generalną s. Justyną Wydrą, prowincjalną s. Agnes Bachul i przełożoną domu w Żywcu s. Julią Zaczek. Obecnie w żywieckiej placówce posługują także siostry: Bernarda Kociołek, Alina Czerniak, Aneta Laszczak, Małgorzata Gromada, Alicja Gwiżdż i Felicyta Różańska.

Podczas liturgii chrzest przyjęło także sześcioro dzieci. – Kiedy była mowa o tym terminie, siostry powiedziały: „Cieszymy się, bo dla nas także znak…” – mówił ks. Gruszecki.

O swojej duchowej łączności z siostrami zapewnił także bp Roman Pindel, który w liście odczytanym przez ks. Kozieła przypomniał, że siostry przybyły do Żywca już 15 lat po powstaniu zgromadzenia i trwale wpisały się w historię parafii. W przeszłości podejmowały m.in. posługę w zakrystii i na plebanii, a obecnie prowadzą przedszkole i katechizują.

W homilii ks. Gruszecki przywołał początki historii sióstr w Żywcu. Zaczęło się od trzech sióstr: Alfonsy, Ludwiki i Michaliny Cholewińskich, pochodzących z Żywca, które wstąpiły do zgromadzenia w 1892 r. Ich rodzice oddali zgromadzeniu w swoim domku jeden pokój, w którym rok później siostry założyły ochronkę dla dzieci.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama