Nowy numer 37/2021 Archiwum

Lekcja o. Kolbego

W Oświęcimiu 14 sierpnia odbyły się uroczystości 80. rocznicy męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana w KL Auschwitz.

Tego dnia w 1941 r. o 12.50 został zabity zastrzykiem fenolu w serce po tym, jak podczas apelu dobrowolnie zgłosił się na karę śmierci głodowej, by ocalić współwięźnia.

Z powodu pandemii nie było tradycyjnej Mszy św. przed blokiem 11., w którym umierał o. Kolbe. Jedynie delegaci kapłanów i współbraci męczennika modlili się pod Ścianą Straceń, w celi św. Maksymiliana i w miejscu placu apelowego.

Msza św. sprawowana była w kościele św. Maksymiliana. Przewodniczył jej abp Ludwig Schick z Bambergu, a delegat bp. Romana Pindla ks. Marek Studenski, wikariusz generalny, wygłosił homilię. Podkreślał w niej niezwykłość czynu o. Kolbego w piekle na ziemi, gdzie instynkt samozachowawczy skłaniał ludzi do najgorszych kroków. – Święty Maksymilian pokonał instynkt przetrwania, przekroczył samego siebie i oddał życie za człowieka, którego w ogóle nie znał – mówił kaznodzieja.

Arcybiskup Schick wskazywał, że o. Kolbe nie żywił nienawiści do nikogo i jest wzorem miłości bliźniego, a także inspiratorem pojednania, zwłaszcza między Polską a Niemcami. – Uniwersalna miłość i pojednanie są ze sobą ściśle powiązane. Bez miłości, która zawiera w sobie także miłość nieprzyjaciół, przebaczenie nie jest możliwe. To jest nauka, której udziela nam św. Maksymilian – mówił.

Rocznicowa Eucharystia była też sprawowana w kościele w Harmężach, gdzie z franciszkanami konwentualnymi modlił się o. Jan Maciejowski OFM Conv z Rzymu, wikariusz generalny zakonu. O tych obchodach więcej za tydzień.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama