Nowy numer 37/2021 Archiwum

Krzyż naszą obroną

To jedna z najpopularniejszych w dawnych wiekach świętych. Była zaliczana do grona 14 wspomożycieli, najczęściej wzywanych jako orędownicy w szczególnych potrzebach. Od blisko 7 wieków św. Małgorzata patronuje dębowieckiej wspólnocie i świątyni.

Parafia w Dębowcu należy do najstarszych na Śląsku Cieszyńskim – istniała już przed 1335 r. Pierwszy kościół, jaki wzniesiono pod wezwaniem św. Małgorzaty, był drewniany i z czasem konieczna stała się budowa nowego.

W połowie XIX w. przystąpiono do prac i na niewielkim wzniesieniu stanęła okazała murowana świątynia, konsekrowana w 1857 r. Ciekawostką jest fakt, że z powodu podmokłego gruntu zbudowano ją na głęboko wbitych dębowych palach.

Jej patronką została św. Małgorzata, męczennica, prześladowana i zamordowana za to, że nie chciała wyrzec się wiary. Według podań, podczas tortur w więzieniu zaatakował ją szatan w postaci smoka, którego pokonała i odpędziła znakiem krzyża. Do dziś przedstawiana jest na obrazach z pokonanym smokiem pod stopami oraz krzyżem w ręce. Taki też wizerunek niezłomnej świętej (umieszczony w głównym ołtarzu), u której wsparcia poszukują zwłaszcza zagrożeni pokusami czy zwątpieniem, towarzyszył modlitwom wiernych z Dębowca od pokoleń.

– Patronka cieszy się wielką czcią i miłością parafian, którzy uroczyście świętują odpust, obchodzony w drugą niedzielę lipca. To ważne wydarzenie dla całych rodzin, które z tej okazji spotykają się w komplecie, przyjeżdżają z różnych miejscowości. Msze św. będą sprawowane o 7.00, 9.00 i 11.00, a kaznodzieją odpustowym będzie ks. dr Karol Mozor z Pogwizdowa, który jako historyk opowie nam o św. Małgorzacie – zaprasza do Dębowca proboszcz ks. Jerzy Gil.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama