Nowy numer 37/2021 Archiwum

Harleyowcy u św. Antoniego

Bogdan Cader ma swoje korzenie w parafii św. Antoniego w Kalnej. Czuje się z nią tak mocno związany, że już po raz ósmy przyjechał tu ze swoimi przyjaciółmi z grupy Motors Team Grodków.

Motocykliści z Motors Team Grodków na Dolnym Śląsku znowu wsiedli na swoje lśniące maszyny i przyjechali na odpust ku czci św. Antoniego do Kalnej. – Tutaj sięgają korzenie rodziny jednego z nich, Bogusia.

To on kiedyś przywiózł tu swoich przyjaciół – opowiada ks. proboszcz Kazimierz Hanzlik. – Kiedy ich poznałem, powiedziałem: pokażcie moim parafianom, że jesteście normalni, że nie można mówić, że harleyowcy to ludzie bez Boga, którzy noszą skóry i popisują się na ryczących maszynach. I stało się tradycją, że przyjeżdżają tu co roku. Na zakończenie sumy zawsze błogosławię ich, ich maszyny i kaski.

– Tu się urodziłem, w kaplicy w Kalnej byłem ochrzczony. Z Kalną związana jest cała moja rodzina – opowiada Bogdan Cader. – A że mam na drugie imię Antoni, wpadłem na pomysł, żeby tu przyjechać na odpust. Rozmawiałem z ks. Kazimierzem, mówiłem, że znam w moim środowisku ludzi, którzy są blisko Kościoła i zapytałem, czy możemy przyjechać tu na pielgrzymkę. Tak od ośmiu lat przyjeżdżamy i jesteśmy gośćmi księdza. Zawsze serdecznie nas przyjmuje, a my, na ile potrafimy, służymy w tym czasie parafii. Większość maszyn prowadzą panowie, którym towarzyszą pasażerki – żony. W grupie nie brakuje jednak i samodzielnie prowadzących ciężkie maszyny pań. Wśród nich są nawet dwie… organistki. Do Kalnej przyjechała jedna z nich – Jolanta Horodyńska, organistka w parafii św. Jakuba w Małujowicach.

– Boguś nas zachęcił i tak przyjeżdżamy tu co roku na odpust – opowiadają motocykliści. – Tu się wyciszamy, ładujemy duchowe akumulatory. Porusza nas ten kościół, charyzma księdza Kazimierza, jego głęboka duchowość, to, w jaki sposób traktuje nas i innych ludzi. To miejsce, rozmodlenie parafian, nie pozostają bez wpływu na nas. Udziela się nam i też chcemy dawać świadectwo naszej wiary.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama