Nowy numer 29/2021 Archiwum

Wszystkie ręce na pokład!

Ich reakcja była błyskawiczna. W 11 dni zebrali ćwierć miliona złotych, by pomóc ciężko choremu 34-letniemu Grzegorzowi – mężowi i tacie trzech córeczek.

Jest sierpień 2018 r. Grzegorz Rycak z Międzyrzecza Górnego słyszy wyrok: rak żołądka i słowa: „Proszę sobie poukładać i uporządkować wszystkie sprawy, bo nie zostało panu za wiele czasu”.

Za miesiąc razem z żoną spodziewają się narodzin trzeciej córeczki… Po narodzinach Judytki – chemioterapia w Warszawie.

W styczniu 2019 r. – operacja usunięcia żołądka i kolejne chemie. Zabierały mu wiele sił, ale udało się. Rak pokonany! Szczęście trwało dwa lata. Styczeń 2021 r. Jest „coś” na jelitach i nacieki. Niestety – w takim miejscu, że operacja jest niemożliwa. Jedyną medyczną szansą jest leczenie immunologiczne. Koszt – 250 tys. złotych.

Wtedy do akcji wkraczają mieszkańcy Międzyrzecza Górnego i okolic. Przecież nie zostawią Grzegorza i jego dziewczyn samych!

Izabela Golasik zakłada internetową zrzutkę. W ciągu niemal tygodnia udaje się zebrać ponad połowę potrzebnej kwoty. Katarzyna Sikora tworzy facebookową grupę pomocy (liczy ok. 2 tys. osób), rozkręcają się licytacje, aukcje i inne oferty na leczenie. Parafianie pieką ciasta, pizze, oferują jajka, przetwory, sery, przejazdy motocyklami, usługi fryzjerskie, sprzedają własną twórczość. Wysyłają pełne wiary i nadziei wiadomości do Grzegorza.

W niedzielę 23 maja po Mszach św. przy kościele św. Marcina każdy może złożyć swój dar serca. A potem jeszcze jedno wydarzenie. Angażuje się, kto może: dzień otwarty w miejscowej siedzibie OSP pod hasłem: „Wszystkie ręce na pokład. Nowe życie dla Grzegorza”.

Pogoda kapryśna, ale nie brakuje ani atrakcji, ani entuzjazmu rzeszy uczestników. Są chętni do udziału w pokazach, konkursach, turniejach, kiermaszach i licytacji. Skarbonki szybko zapełniają się banknotami i monetami.

24 maja Grzegorz dziękuje wszystkim i pisze: „Dzięki Wam wszystkim udało się uzbierać 81 755 zł! Jesteście WIELCY! Na leczenie już mam, więc jeden problem dzięki Wam spadł mi z serca. Jeśli mogę o coś jeszcze Was prosić, to proszę o modlitwę. W tej chwili potrzebuje jej najbardziej”. I tę prośbę spełnią na pewno!

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama