Nowy numer 24/2021 Archiwum

Służył piękną muzyką

W kościele św. Jerzego w Jasienicy odbyło się ostatnie pożegnanie 85-letniego śp. Rudolfa Karety, który przez 53 lata posługiwał jako organista.

Początkowo swoją grą wspierał modlitwy parafian w Jaworzu, Jaworzu-Nałężu, a potem na długie lata zasiadł przy organach w rodzinnej parafii w Jasienicy, w świątyni, w której kiedyś został ochrzczony.

Swoją posługą i niezwykle pięknym śpiewem towarzyszył parafianom w wielu ważnych w ich życiu wydarzeniach: modlił się i zbliżał ich do Boga, gdy brali śluby, chrzcili dzieci albo ze smutkiem odprowadzali na cmentarz najbliższych. Dbał o zachowanie tradycyjnych pieśni i starannie je dobierał.

Za jego szczególną troskę o piękno muzyki podczas liturgii dziękowali żegnający go kapłani, z proboszczem ks. dr. hab. Leszkiem Łysieniem na czele. Przy ołtarzu stanął też ks. dr Krzysztof Kurnik, przewodniczący diecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej i duchowy opiekun organistów.

– Przez ponad pół wieku swoimi muzycznymi uzdolnieniami umacniał wspólnotę parafialną zanoszeniem wspólnych modlitw do dobrego Boga. Dziś dziękuje on wszystkim mieszkańcom Jasienicy za każdy odwzajemniony uśmiech, uściśniętą dłoń, za przyjaźń i tworzoną wspólnotę – mówił ks. Łysień.

W homilii ks. Mirosław Kareta, bratanek zasłużonego organisty, wspominał jego doskonałe wyczucie i zmysł liturgii. – Jego wkład w liturgię poprzez piękny śpiew i grę pomagały mi doświadczać piękna samego Boga – mówił kaznodzieja. – Zmarły Rudolf Kareta doskonale rozumiał, czym jest liturgia i jaka jest rola muzyki organowej i śpiewu w liturgii. Myślę, że wiele ludzkich serc Pan Bóg przemieniał, posługując się nim jako narzędziem…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama