Nowy numer 24/2021 Archiwum

Uczcili bohatera

Z kwiatami i zniczami, a przede wszystkim z modlitwą delegacja Dzieci Serc odwiedziła mogiłę męczennika Dachau sługi Bożego ks. Franciszka Kałuży SJ, a także grób innego więźnia tego obozu, ks. Wilhelma Karety.

Pod przewodnictwem prezes Jadwigi Klimondy przedstawiciele stowarzyszenia integracyjnego Dzieci Serc z Radziechów stanęli 29 kwietnia o 15.00 nad grobem ks. Kałuży w Pierśćcu.

Tu odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia, zapalili znicze i złożyli wiązankę biało-czerwonych kwiatów z szarfą: „Pamiętamy – Dziękujemy”, a towarzyszący im senator Tadeusz Kopeć przybliżył postać męczennika.

Sługa Boży Franciszek Kałuża urodzony w Kowalach w pierścieckiej parafii został kapłanem w 1903 r. Jako członek zarządu Związku Śląskich Katolików angażował się w obronę polskości na Śląsku Cieszyńskim. Od 1908 r. był kanclerzem kurii biskupiej Generalnego Wikariatu dla Śląska Austriackiego w Cieszynie, prowadził działalność charytatywną i opiekował się ubogą młodzieżą. W 1921 r. wstąpił do jezuitów. W Cieszynie 3 września 1939 r. został aresztowany przez gestapo. Był więziony najpierw w obozie w Sachsenhausen, a następnie w Dachau jako więzień nr 22 748. Wycieńczony głodem, ale do końca imponujący postawą godności wobec cierpienia i życzliwości wobec współwięźniów, zmarł w styczniu 1941 r. Jego prochy, przekazane do Pierśćca, z obawy przed represjami pochowano potajemnie, wieczorem, bez uroczystego pogrzebu, tylko w obecności najbliższych.

– To już nasza kolejna wyprawa szlakiem niezłomnych kapłanów. Tym razem chcieliśmy uczcić męczennika z Dachau, a jesteśmy tu nieprzypadkowo właśnie 29 kwietnia. Chcemy też przywołać dzień cudu w Dachau, kiedy kapłani tam uwięzieni modlitwą za wstawiennictwem św. Józefa uprosili ocalenie życia i uwolnienie – tłumaczyła prezes Klimonda. Dla upamiętnienia tego dnia organizowany przez Dzieci Serc od 15 lat konkurs na Apel Poległych miał swój finał właśnie 29 kwietnia.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama