Nowy numer 18/2021 Archiwum

Chór św. Józefa już dziś zaśpiewa w Zabrzegu Akatyst dla patrona

W przeddzień parafialnego odpustu ku czci św. Józefa, w piątek 30 kwietnia w kościele pod jego wezwaniem w Zabrzegu chórzyści tej parafii zapraszają na wspólną modlitwę Akatystem do św. Józefa. Rozpoczną o 20.00, a uczestniczyć można także za pośrednictwem transmisji internetowej na stronie parafialnej.

Chór św. Józefa działa dopiero kilkanaście lat, ale ma już spory dorobek. Wśród ponad 200 kompozycji, jakie ma w swoim repertuarze, nie brakuje nowości, wykonywanych po raz pierwszy. Również na Mszę św. w bielskim kościele przygotowali prawykonanie „Antyfony do św. Józefa”, skomponowanej przez Joannę Widerę. W ramach koncertów dedykowanych znakomitemu bielskiemu muzykowi Władysławowi Lindertowi, kompozytorowi i organiście w kościele św. Mikołaja, wraz z chórem z Kamienicy odtworzyli cały szereg jego utworów.

Wizerunek św. Józefa w kościele w Zabrzegu.   Wizerunek św. Józefa w kościele w Zabrzegu.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Wielkanoc to już od lat także ich zespołowe święto. - Bo właśnie wtedy wspominaliśmy 16. rocznicę, kiedy po raz pierwszy zaśpiewaliśmy w zabrzeskim kościele w czasie Triduum Paschalnego. Rok temu był w planach mały jubileusz, ale pandemia nam przeszkodziła i teraz już czekamy na 20-lecie - mówi Sylwia Strządała, organistka i pierwsza dyrygentka chóru.

- Miał być koncert, huczne obchody, ale za to teraz przypadł nam zaszczyt zaśpiewania podczas ważnej uroczystości w tym szczególnym Roku św. Józefa, kiedy mogliśmy uczcić naszego patrona, co nas bardzo ucieszyło - dodaje Daniel Strządała, który w ciągu tych 16 lat był i chórzystą, i akompaniatorem, i aranżerem, a  obecnie jako absolwent i wykładowca Akademii Muzycznej w Katowicach, a także kompozytor, współpracuje z chórem: wspiera mamę dyrygując, opracowuje nowy repertuar, w tym prawykonania.

Do wspólnej modlitwy z chórzystami zapraszają dyrygenci: Sylwia Strządała i Daniel Strządała.   Do wspólnej modlitwy z chórzystami zapraszają dyrygenci: Sylwia Strządała i Daniel Strządała.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Początkowo chór nosił nazwę „Cantamus Deo” - „Śpiewamy Bogu”, jednak szybko odkryli, że potrzebują orędownika i opiekuna. Św. Józef, patron zabrzeskiej parafii, był dobrym kandydatem, choć wydawał się nieco odległy i ze śpiewem niewiele miał wspólnego. - Szybko okazało się, jak mocno, wręcz namacalnie nas wspiera, zwłaszcza w rozwiązywaniu trudnych spraw, których nie brakuje przy organizowanych przez nas konkursach kolędowych. Czuwa, by nie zabrakło nagród i festiwalowych gości. Kiedyś było już późno, a my wciąż nie mieliśmy gwiazdy wieczoru. W ostatniej chwili zapytaliśmy muzyków z zespołu Universe i odpowiedź brzmiała: „Tak, przyjedziemy. Ten jeden wieczór jeszcze mamy wolny”. Już w Zabrzegu okazało się, że nasz rozmówca przez cały Adwent występował jako św. Józef podczas Rorat i nasze zaproszenie w napiętym grafiku zmieściło się właśnie dlatego, że my też od św. Józefa… - wspomina pani Sylwia.

Chór podczas diecezjalnego spotkania opłatkowego samorządowców.   Chór podczas diecezjalnego spotkania opłatkowego samorządowców.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Z czasem dzięki tej bliskości ze św. Józefem chór stawał się prawdziwą śpiewaczą rodziną, ze wspólnym spędzaniem wolnego czasu, ale też wzajemną modlitwą, gdy ktoś przeżywał trudne chwile. W czerpaniu siły od św. Józefa wspierał ich zawsze duchowy opiekun, ks. prał. Emil Dyrda.

Jaka jest recepta na piękny śpiew, za który dziękują im słuchacze? – Często sobie powtarzamy, że nie śpiewamy dla siebie, ale na Bożą chwałę. A wtedy musi być pięknie i cieszy nas, gdy tak odbierają nas inni – przyznają zgodnie dyrygenci i chórzyści.

– To także zachęca nas do pracy nad repertuarem, a mamy w nim już ponad dwieście religijnych utworów, bo takie głównie śpiewamy. Kiedy muzyka jest narzędziem ewangelizacji, a taką misję staramy się realizować, to zawsze musimy pamiętać, że może ktoś poprzez muzykę odnajdzie dla siebie miejsce w Kościele, odkryje Boga. To jeszcze bardziej motywuje, by się rozwijać – zaznacza Daniel.

Dyrygenci i organiści przy parafialnym instrumencie.   Dyrygenci i organiści przy parafialnym instrumencie.
Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

Nagrali już kilka płyt i często są zapraszani na diecezjalne uroczystości. Do niezapomnianych zaliczają te Msze św., podczas których śpiewali w sanktuarium w Łagiewnikach, na Jasnej Górze, w Licheniu. Mocno przeżyli zwłaszcza Eucharystię w katedrze w Koszycach, sprawowaną dla pielgrzymów i czcicieli św. Melchiora Grodzieckiego.

W roku poświęconym patronowi nie mogło zabraknąć muzycznego daru od Chóru św. Józefa. Z tej okazji przygotowali Akatyst do św. Józefa, wykonywany w Zabrzegu po raz pierwszy...

Chór św. Józefa już dziś zaśpiewa w Zabrzegu Akatyst dla patrona  
« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama