Nowy numer 18/2021 Archiwum

Świadectwa pielgrzymów łagiewnickich: Maria i Jan Kotrysowie z Ujsoł

Dla wielu diecezjan bielsko-żywieckich to już drugi majowy weekend, którego nie spędzają tak, jakby chcieli - na pieszym pielgrzymowaniu do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Zaprosiliśmy ich do podzielenia się pielgrzymim świadectwem.

Maria i Jan Kotrysowie z Ujsoł przedstawiają się, że są seniorami w wieku 60+ i 70+.

- Ale od kiedy zaczęliśmy chodzić na piesze pielgrzymki z Hałcnowa do Łagiewnik - a udało się nam być sześć razy - przekonaliśmy się, że wcale nie mamy tylu lat. Bo na pielgrzymce nieważne czy masz lat kilkanaście, czy kilkadziesiąt, zawsze jesteś młody. Nikt nie mówi ci "proszę pani", "proszę pana". Dla każdego jesteś bratem lub siostrą. To zrobiło na nas duże wrażenie.

Maria i Jan nigdy wcześniej nie byli na żadnej pieszej pielgrzymce.

- Wybraliśmy się raz, a potem przyciągaliśmy naszych znajomych - 11, 12 osób - też w wieku seniorskim. I odtąd co roku od 30 kwietnia do 3 maja ubywa nam lat! Chodzimy w grupie św. Matki Teresy. Tam w ogóle trudno powiedzieć kto jest młody, a kto stary, bo wszyscy czujemy się w tym samym wieku! Póki nie zaczęliśmy pielgrzymować, nie wyobrażaliśmy sobie, że ludzie mogą być dla siebie aż tak dobrzy. W głowie mi się nie mieściła życzliwość, z jaką przyjmowano nas w domach - kontynuuje pani Maria. - To nas bardzo zbudowało. Potem z utęsknieniem czekaliśmy na kolejne majowe weekendy. Pielgrzymka ożywiła w nas wieź z Jezusem Miłosiernym. Ten czas nigdy nie był czasem straconym.

W tym roku już drugi raz pielgrzymka nie wyrusza w drogę z powodu pandemii.

- Bardzo nam brakuje ludzi, tego czasu, integracji, a nawet pęcherzy! Łagiewniki zmobilizowały nas do kolejnych postanowień. Na początku ubiegłego roku zaplanowaliśmy, że chcemy wyruszyć też na piesze pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej i na Jasną Górę. Niestety. Epidemia. Ale nie odpuszczamy. W tym roku pielgrzymujemy duchowo i już czekamy na ten czas, kiedy znów pójdziemy na własnych nogach! - dodają.

A plan tegorocznego e-wędrowania, w czasie którego będzie można wesprzeć materialnie siostry klaryski z Kęt, znajdziecie TUTAJ.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama