Nowy numer 18/2021 Archiwum

Urodzeni w drodze

Staszek Machej z Cieszyna swoich 60. urodzin nie zapomni. 2 maja 2018 r. życzenia składało mu 2 tys. osób, a na Mszy św. w jego intencji przy ołtarzu stało 21 księży. Ale wyjątkowych świętowań w długi majowy weekend od 2013 r. jest dużo więcej.

Maria i Jan Kotrysowie z Ujsoł mówią, że są seniorami w wieku 60+ i 70+. – Ale od kiedy zaczęliśmy chodzić na pielgrzymki z Hałcnowa do Łagiewnik, zainicjowane przez panią Irenę Paplę i ks. Mikołaja Szczygła – a udało się nam być sześć razy – przekonaliśmy się, że nie mamy tylu lat. Bo na pielgrzymce zawsze jesteś młody! Nikt nie mówi: „proszę pani”, „proszę pana”. Dla każdego jesteś bratem lub siostrą.

Nigdy wcześniej nie byli na pieszej pielgrzymce. – Wybraliśmy się raz, a potem przyciągaliśmy znajomych – 11, 12 osób – też w wieku seniorskim. I odtąd co roku od 30 kwietnia do 3 maja ubywa nam lat! Chodzimy w grupie św. Matki Teresy. Tam w ogóle trudno powiedzieć, kto jest młody, a kto stary, bo wszyscy czujemy się w tym samym wieku – podkreśla pani Maria i dodaje: – Wcześniej nie wyobrażaliśmy sobie, że obcy sobie ludzie mogą być dla siebie aż tak dobrzy. W głowie mi się nie mieściła życzliwość, z jaką przyjmowano nas w domach. To nas bardzo zbudowało. Z utęsknieniem czekaliśmy na kolejne majowe weekendy. Pielgrzymka ożywiła w nas więź z Jezusem Miłosiernym, a ten czas nigdy nie był stracony.

W tym roku po raz drugi pielgrzymka nie wyrusza w drogę z powodu pandemii. – Bardzo nam brakuje ludzi, integracji, a nawet pęcherzy! Łagiewniki zmobilizowały nas do kolejnych postanowień. Na początku 2020 r. zaplanowaliśmy, że chcemy wyruszyć też na piesze pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej i na Jasną Górę. Niestety. Epidemia. Ale nie odpuszczamy. W tym roku pielgrzymujemy duchowo i już czekamy na czas, kiedy znów tam pójdziemy! – dodają.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama