Nowy numer 18/2021 Archiwum

U Wojciecha z „trójmiasta”

W ciągu minionych 113 lat parafia położona między Kętami a Andrychowem miała kolejno jedynie trzech proboszczów. To ich długoletnie pasterzowanie doceniają parafianie wszystkich pokoleń.

Z centrum parafii w Bulowicach, gdzie stoi kościół św. Wojciecha, mniej więcej tyle samo kilometrów prowadzi do granic z Kętami z jednej i Andrychowem z drugiej strony. – Jesteśmy taką dużą wsią, stąd czasem żartobliwie mówi się o nas „trójmiasto” – uśmiecha się proboszcz ks. kan. Józef Pilch, który tu zaczął pracować jako wikariusz swojego poprzednika ks. prał. Jana Pitali w 1983 r.

Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama