Nowy numer 29/2021 Archiwum

Został ze swoimi owieczkami

Był tu pasterzem przez niemal 29 lat – od 1984 do 2013 r., kiedy przeszedł na emeryturę. Pokochał Jaworzynkę i oddał jej całe serce – tu chciał być pochowany.

Ksiądz prałat Jerzy Palarczyk, emerytowany proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Jaworzynce, zmarł w Bielsku-Białej 3 lutego – w 81. roku życia i 55. roku kapłaństwa. Górale z parafii, w której duszpasterzował ponad połowę lat kapłaństwa, pożegnali go 5 i 6 lutego – w pierwszy piątek i sobotę miesiąca.

Ze względu na rygory epidemiczne jedynie reprezentacja parafian mogła odprowadzić na tutejszy cmentarz proboszcza. Wielu jednak wyszło przed domy i towarzyszyło konduktowi, w którym trumnę nieśli na ramionach górale i strażacy.
Mszy Świętej pogrzebowej z udziałem rodziny, przedstawicieli grup i wspólnot parafialnych oraz władz samorządowych przewodniczył bp Roman Pindel. Słowo Boże wygłosił ks. Jacek Urbaczka – rodak z Jaworzynki i proboszcz w Pruchnej. Przy ołtarzu stanęli także istebniański dziekan ks. Tadeusz Pietrzyk, obecny proboszcz – ks. Stanisław Pindel i ks. Piotr Góra – sekretarz bp. Pindla.

Przed Mszą św. ks. Pindel odczytał m.in. listy nadesłane przez pochodzącego z Jaworzynki bp. Wiesława Antoniego Krótkiego OMI z diecezji Churchill Hudson Bay w Kanadzie i arcybiskupa seniora Damiana Zimonia z Katowic oraz podziękowania najbliższej rodziny zmarłego. Żegnali go: w imieniu parafian – Anna Mucha, która recytowała ułożony przez siebie pożegnalny wiersz, Łucja Michałek – wójt gminy Istebna i Jan Kawulok – przewodniczący Śląskiego Sejmiku Wojewódzkiego.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama