Nowy numer 29/2021 Archiwum

Osierocił nas dobry pasterz

W Chybiu i w rodzinnych Zwonowicach odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. kan. Benedykta Fojcika, proboszcza parafii i kustosza sanktuarium MB Gołyskiej. Miał 69 lat, 44 lata był księdzem.

Ksiądz Benedykt Fojcik urodził się 9 kwietnia 1951 roku w Zwonowicach. Święcenia kapłańskie otrzymał w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach w 1976 r. Pracował jako wikariusz m.in. w parafii Ducha Świętego w Czarnym Lesie, dzielnicy Rudy Śląskiej.

W latach 1991−2007 był proboszczem parafii św. Jerzego w Puńcowie, a następnie parafii Chrystusa Króla w Chybiu.

Uroczystościom pogrzebowym w Chybiu przewodniczył bp Roman Pindel, a w Zwonowicach, gdzie został pochowany śp. ks. Fojcik – bp Piotr Greger. List kondolencyjny przesłał bp Piotr Libera z Płocka, rocznikowy kolega seminaryjny śp. ks. Benedykta.

Podczas Mszy św. pogrzebowych dla wiernych z Chybia, Mnicha, Zarzecza i Frelichowa, a także dla kapłanów z dekanatu strumieńskiego, pochodzących z Chybia i kolegów rocznikowych modlili się m.in. dziekan ks. kan. Marian Brańka, o. Stanisław Grześkowiak OFM, byli wikariusze, a także obecni: ks. Łukasz Gąsiorek i ks. Witold Włoch. Przybyli też księża z Kościoła ewangelicko-augsburskiego: ks. Karol Macura oraz ks. Marek Londzin. – To bardzo cenny wyraz wspólnoty, żałoby i modlitwy wzajemnej – dziękował im bp Pindel.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama