Nowy numer 8/2021 Archiwum

Piętnaście czwartków ze św. Ritą w Cygańskim Lesie

W czwartek 11 lutego br. wspólnota czcicieli św. Rity - patronki trudnych i po ludzku beznadziejnych spraw życiowych - z salwatoriańskiej parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata, rozpoczyna nabożeństwo przybliżające 15 lat jej życia, umożliwiające zyskanie odpustu zupełnego.

W październiku 2018 r. grupa wiernych parafii NMP Królowej Świata w Cygańskim Lesie, w której duszpasterzują księża salwatorianie, zaczęła swoje spotkania. Regularnie każdego 22. dnia miesiąca grupa spotyka się na uroczystym nabożeństwie ku czci św. Rity z Cascii. Pisaliśmy o tym w tekście: Św. Rita znalazła swój dom w Cygańskim Lesie pełnym róż. Przed rokiem w kościele został poświęcony obraz św. Rity, zamówiony przez jej czcicielki u mieszkającego w parafii artysty plastyka Bogusława Boby ps. Colin. Historię obrazu przeczytacie tutaj: Twarzą w twarz z mniszką.

Kult św. Rity w parafii nie słabnie, a wręcz przeciwnie! W czwartek, 11 lutego br. o 17.30 w Cygańskim Lesie po raz pierwszy w jej historii rozpocznie się nabożeństwo piętnastu czwartków przed dniem wspomnienia św. Rity, przypadającym 22 maja.

- Margherita - bo od tego imienia pochodzi skrót Rita, urodziła się w 1381 roku. Wyszła za mąż za porywczego mężczyznę, który został zamordowany w 1401 roku, a dwaj jego synowie poprzysięgli krwawą zemstę na sprawcach tego czynu. Rita prosiła Boga, by lepiej zmarli niż mieliby naraić swe dusze na wieczne potępienie. Tak się stało - zmarli rok po śmierci ich ojca - opowiadają czcicielki świętej z Cygańskiego Lasu. - Rita chciała wtedy wstąpić do augustianek w Cascii, ale nie została przyjęta. Stało się to w 1407 r. We wspólnocie prowadziła surowe życie pokutne. Stale rozważała Mękę Pańską. Została obdarowana stygmatem ciernia, który utkwił w jej czole. Zmarła 22 maja 1457 r. i od tego dnia miały miejsce cuda za jej wstawiennictwem. Stała się orędowniczką szczególnie w życiowych sprawach trudnych i po ludzku beznadziejnych. Beatyfikował ją papież Urban VIII, a w 1900 r. kanonizował Leon XIII.

Jak tłumaczą bielskie czcicielki, niedługo po kanonizacji Rity została ułożona modlitwa 15 czwartków przygotowująca do dnia jej liturgicznego wspomnienia. Każdy z tych dni ma przypominać o 15 latach, w czasie których augustianka nosiła na czole stygmat ciernia. W poszczególne czwartki rozważane są tematy związane z jej dzieciństwem, rodziną, małżeństwem, macierzyństwem, wdowieństwem oraz stygmatami.

14 stycznia 1919 r. papież św. Benedykt XV wydaj dokument, aprobujący nabożeństwo i udzielił wiernym odpustu zupełnego i cząstkowego w każdy kolejny czwartek, który to odpust można ofiarować za siebie lub osobę zmarłą.

« 1 »

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama