Nowy numer 29/2021 Archiwum

Drużyna muszkietera

Kilkakrotnie w swoich listach pisał: „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. I to najprawdopodobniej on sam zebrał ekipę, która chce, by zaprzyjaźnili się z nim wszyscy – a zwłaszcza ci, którzy znajdują się w kłopotach.

Beatyfikował go Jan Paweł II 26 czerwca 2001 r. we Lwowie. Kanonizował Benedykt XVI 23 października 2005 r. w Rzymie. Nie doszłoby do tych wydarzeń tak szybko, gdyby nie starania ks. prał. Michała Boguty, wieloletniego proboszcza parafii Przenajświętszej Trójcy w Wilamowicach. Dzięki niemu wielu wtedy usłyszało o arcybiskupie lwowskim Józefie Bilczewskim, który urodził się 25 kwietnia 1860 r. w Wilamowicach, a zmarł 20 marca 1923 r. we Lwowie, i w nim odnalazło swojego orędownika w najtrudniejszych sprawach.

Opisów nadzwyczajnych interwencji arcybiskupa w dramatycznych sytuacjach nie brakuje w parafialnych księgach. Tym bardziej następca ks. Boguty – ks. prał. Stanisław Morawa, razem z przedstawicielami parafian, chciał, by postać i nauczanie tego powszechnie szanowanego duchownego, męża stanu, duszpasterza najuboższych, poznali ci, którzy dotąd o nim nie słyszeli albo jeszcze nie sięgnęli po jego listy i przemówienia.

– W zeszłym roku obchodziliśmy 160. rocznicę jego urodzin i z tej okazji zaplanowaliśmy kilka wydarzeń. Na wiosnę mieliśmy pojechać do Lwowa śladami arcybiskupa, ale niestety przyszła epidemia – mówi ks. Morawa. – W kwietniu, w rocznicę urodzin, miała się odbyć uroczystość z udziałem specjalistów od jego nauczania. Po Mszy św. chcieliśmy udać się na miejsce jego urodzenia. Epidemia zweryfikowała i ten plan. A jednym z elementów uroczystości 23 października miało być udostępnienie wyremontowanej salki, w której przygotowaliśmy wystawę zdjęć i pamiątek związanych z naszym rodakiem, powstałą dzięki zaangażowaniu ks. Eugeniusza Nycza oraz członków Stowarzyszenia Wilamowianie: Justyny Majerskiej-Sznajder, Tymoteusza Króla, Rafała Sznajdera i Grzegorza Majerskiego.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama