Nowy numer 30/2021 Archiwum

Klimczok przy Dzieciątku

Od ponad 30 lat trwa tradycja udziału członków tego zespołu regionalnego ze Szczyrku w Pasterce w świątyni na Górce, a później występ z dużym koncertem kolęd, we wspomnienie św. Szczepana.

W sanktuarium zawsze gromadziły się tłumy, a całe rodziny, które od lat należą do zespołu, nie wyobrażały sobie innego świętowania niż to przy szopce na Górce. Tym bardziej w roku, w którym zespół dziękował Bogu za swój jubileusz 35-lecia działalności.

Tegoroczna Pasterka miała też szczególny charakter, gdyż była transmitowana przez TV Polonia na cały świat, a liturgii przewodniczył inspektor salezjanów ks. Marcin Kaznowski, z którym modlili się m.in. ks. Witold Majcher SDB, przełożony wspólnoty zakonnej, i ks. Jan Lis SDB, kustosz sanktuarium.

– Niestety, z powodu pandemii musieliśmy z wielu punktów zrezygnować, w tym z udziału rodzin. Wraz z kapelą Hajduk mogło nas być łącznie tylko 12 osób. Trzeba było więc wybrać najwyżej po jednej osobie z rodziny. Ci, którzy musieli zostać w domach, bardzo żałowali... Zwłaszcza dzieci, których mamy w zespole sporo i które zawsze tak cieszyły się na Pasterkę – ubolewała Małgorzata Hołdys, kierownik zespołu i inicjatorka tego kolędowania.

Z powodu ograniczeń sanitarnych trzeba było zrezygnować też z części regionalnej oprawy i tradycyjnego łamania się opłatkiem. Za to reprezentanci Klimczoka wraz z kapelą Hajduk włączyli się nie tylko w śpiew i modlitwy podczas Mszy św., ale także wykonali piękny koncert kolęd i góralskich pastorałek. – Ta nasza tradycja śpiewania przy żłóbku Dzieciątka jest dla nas bardzo ważna i na pewno z niej nie zrezygnujemy. Mamy nadzieję, że bez przeszkód uda się do tej tradycji powrócić już za rok – zapowiada szefowa zespołu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama