Nowy numer 29/2021 Archiwum

Stawiamy na rodzinę

Młodszy brat św. Piotra, a zarazem pierwszy powołany do grona apostołów, patron małżonków, zwłaszcza tych, którzy proszą o dar potomstwa. Tu opiekuje się świątynią i wiernymi od XVI wieku.

– Zależało mi na tym, żeby w podobny sposób połączyć całą rodzinę parafialną, dlatego wraz z ks. wikarym Tomaszem Chamerą podjęliśmy się organizacji parafialnych Pikników Rodzinnych, które są okazją dla całych rodzin do dobrego wspólnego spędzenia czasu. I rzeczywiście one jednoczą parafię, wiele osób włącza się w organizację, znacznie więcej przychodzi, a wszystkie atrakcje są u nas za darmo – dodaje ks. Cojda.

Jak podkreśla, wielką radością jest dla niego udział całych rodzin z dziećmi w Roratach. Wyrazem szczególnej gilowickiej integracji i troski o młode pokolenie stały się realizowane od kilku lat przy udziale parafii projekty „Naprawdę warto się uczyć”, zachęcające najmłodszych do zdobywania wiedzy.

Grupą, która owocnie łączy modlitwę z pracą na rzecz parafii, są Rycerze Kolumba, aktywnie działający w Gilowicach. – Zawsze można na nich liczyć – podkreśla proboszcz. Niezawodni są również druhowie z gilowickiej OSP, którzy chętnie pomagają w pracach przy kościele, ofiarowując swój czas i sprzęt, zwłaszcza podczas obecnego remontu. Stałą modlitwę w intencji parafii podejmują członkowie Legionu Maryi, a także ponad 20 róż Żywego Różańca, w tym panowie skupieni w dwóch różach męskich.

W pierwsze czwartki adorację prowadzą członkowie grupy Galilea, ale wiernych nie brakuje też podczas całodziennych piątkowych adoracji Pana Jezusa. – To cieszy, bo widać, że potrzebują tej modlitwy – zaznacza ks. Cojda.

Okiem proboszcza

Ks. Krzysztof Cojda w parafii od 2016 r. – Parafianie są dumni ze swojego cennego, zabytkowego kościoła i troszczą się o niego. Chętnie dbają i ofiarnie wspierają każdą inwestycję. Obecnie prowadzony jest całkowity remont z dofinansowaniem, ale wymaga naszego udziału własnego – i nie mamy z tym żadnych problemów, podobnie jak z funduszami na stałą ochronę świątyni. Wymownym świadectwem ich wiary w zmartwychwstanie jest pamięć o zmarłych. Widać ją w wielkiej liczbie wypominków, ale też w działaniu, w trosce o cmentarz, który został wyremontowany; teraz trwa wymiana ogrodzenia.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama