Nowy numer 47/2020 Archiwum

Spotkaliśmy świętego

Grupa pątników z parafii św. Barbary udała się do Ołomuńca. Nie była to ich pierwsza pielgrzymka rowerowa, jednak z wielu powodów okazała się wyjątkowa.

Na rowerach pielgrzymują też do Piekar Śląskich, pokonując w ciągu dnia 140 km. Jak zgodnie podkreślają, nie chodzi tu jednak o przejechane kilometry, ale o duchową formację i zdobywanie wiedzy o tradycjach wiary w miejscach, które odwiedzają w drodze. – To są nasze rekolekcje, które rozpoczynamy zawsze od ołtarza w naszej świątyni i do niej wracamy. Tu żegna i wita nas proboszcz, obecnie ks. kan. Jacek Kobiałka. W ciągu dnia robimy kilka przystanków, podczas których odmawiamy modlitwy, krótkie nabożeństwa – wylicza Stanisław Mendrek.

– W tym roku tego programu modlitewnego nie zabrakło, ale sporo czasu poświęciliśmy też solidnemu pogłębieniu naszej znajomości postaci św. Jana Sarkandra – mówi ks. Kijas. – Okazało się, że wiele aspektów jego postawy czy wydarzeń z jego życia nie jest znanych. Wędrowaliśmy więc, wspominając wielką miłość Sarkandra do Matki Bożej, jego pielgrzymkę na Jasną Górę czy troskę o życie ludzi, których ocalił, powstrzymując wojska najeźdźców procesją z Najświętszym Sakramentem. Modliliśmy się w dobie epidemii przez wstawiennictwo męczennika o zdrowie dla mieszkańców Strumienia – i cieszymy się, że od czasu naszej pielgrzymki nie odnotowano nowych zakażeń koronawirusem…

– Wielkim przeżyciem była modlitwa w Ołomuńcu, w miejscu męczeństwa św. Jana Sarkandra, ale także całe odkrywanie świętego, który stał się nam bliższy niż dawnej – zaznaczali pątnicy.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama