Nowy numer 25/2021 Archiwum

A Królowa poszła z nimi

Kiedy szli „na swoje”, w posagu dostali XVIII-wieczny skarb. Najlepsza Mama i Przewodniczka pomagała im od samego początku samodzielnego życia, pokazując, że to Jej Syn ma być ich celem.

Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Przybędzy została powołana 26 sierpnia 2013 r., ale swój kościół ma już od 1983 r. Powstał dzięki adaptacji dawnego ośrodka oazowego i duszpasterskiego.

Pierwszy proboszcz parafii ks. Janusz Dudek nie ma wątpliwości: – To wielka determinacja mieszkańców Przybędzy, ogrom starań śp. ks. prałata Stanisława Gawlika, proboszcza macierzystej parafii św. Marcina w Radziechowach, i otwartość jego następcy ks. Ryszarda Kubasiaka sprawiły, że 720 wiernych ma dziś tu swój dom Boży i parafię.

W prezencie od parafii matki otrzymali XVIII-wieczny ołtarz Matki Bożej Częstochowskiej. To Jej opiece powierzyli wszelkie prace i to Ona stała się ich główną przewodniczką do Jezusa.

Ksiądz J. Dudek był wikarym w Radziechowach. Za zgodą ks. Kubasiaka wziął na siebie odpowiedzialność za prace remontowe przy przybędzkim ośrodku. Dzięki ofiarności większości mieszkańców udało się wybudować i wyposażyć świątynię, a także zadbać o uporządkowanie jej otoczenia.

Dziś wnętrze kościoła mówi, że to Maryja jest główną przewodniczką mieszkańców do Jezusa. Jej jasnogórska ikona znajduje się w głównym ołtarzu, a okazałe witraże przedstawiają tajemnice wszystkich części Różańca. Nad wejściem głównym znajduje się podświetlany witraż Matki Bożej Jasnogórskiej, zaś przed świątynią jest przygotowane miejsce na grotę Matki Bożej Fatimskiej.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama