GN 38/2020 Archiwum

Św. Jacek ze św. Bosko

Trzynasty Małopolski Festiwal Jackowe Granie odbył się mimo ograniczeń związanych z pandemią. Były koncerty i modlitwy – i chwile prawdziwych wzruszeń.

Dzięki prowadzonej przez organizatorów facebookowej transmisji z placu św. Jacka występy zaproszonych muzyków mogła podziwiać publiczność znacznie szersza niż ta zgromadzona przed sceną. Nic nie przeszkodziło w pokazaniu wspaniałych talentów wokalnych Aleksandrze Nykiel, która wraz z przyjaciółmi z Fausystemu wystąpiła zarówno z piosenkami nagrodzonymi rok temu w Opolu, jak i utworami ewangelizacyjnymi.

W swoim autorskim repertuarze zaprezentował się drugi laureat Debiutów w Opolu: Sargis Davtyan. Na piękną muzykę i świadectwa zaprosił też zespół AntiBabylon System, a ostatniego dnia – Salezjańska Orkiestra Dęta „Sokoły”. Były też dedykowane św. Bosko biegi i gra miejska. – Cieszymy się, że od 13 lat możemy wspólnie organizować to święto dla całego Oświęcimia. Polecamy się św. Janowi Bosko – mówił ks. Dariusz Bartocha SDB. – To wydarzenie w Oświęcimiu jest szczególne, ponieważ już od 8 lat patronem miasta jest św. ks. Bosko, a od 13 lat mamy Jackowe Granie. Te dwa wydarzenia są świętowane razem – dodawał Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia, życząc, by nikomu nie zabrakło wielkiej radości z faktu, że św. Jan Bosko ma oświęcimian w swojej opiece.

W niedzielę w sanktuarium MB Wspomożenia Wiernych świętowano odpust ku czci św. Jacka, patrona zabytkowej kaplicy dominikanów, których klasztor znajdował się w tym miejscu w średniowieczu. Wspominano zarazem 205. urodziny św. Jana Bosko. Przełożony krakowskiej Inspektorki Salezjanów ks. Marcin Kaznowski w homilii wskazywał, jak ważnym przewodnikiem w czasach coraz większych podziałów między ludźmi jest św. Bosko. Uczył on braterstwa i dostrzegania ziarenka dobra w każdym człowieku, bo tak widzi człowieka Bóg, patrzący na serce. – Św. Bosko to człowiek, który może nas inspirować. Życzę, byśmy wszyscy mieli Boże, Chrystusowe serce – mówił ks. Kaznowski. Ostatniego dnia festiwalu przełożeni salezjańskich wspólnot zakonnych i księża jubilaci modlili się też w kaplicy św. Jacka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama